Centrum Gastronomiczne Margaret brzmi niejadalnie - skwitowała już na dzień dobry Magda Gessler, rozpoczynając swoje Kuchenne Rewolucje w restauracji przy ulicy Krakowskiej we Wrocławiu. I choć nazwa lokalu brzmi dość nietypowo, tym razem Magda Gessler jej nie zmieniła. A nowe Centrum Gastronomiczne Margaret ma nas przenieść do lat siedemdziesiątych. I wystrojem, i menu. Co można tam zjeść?
To nie były łatwe Kuchenne Rewolucje. Działające w bardzo nietypowym miejscu wśród biur i hurtowni przy ul. Krakowskiej Centrum Gastronomiczne Margaret zajmowało się dotąd głównie usługami cateringowymi. Restaurację odwiedzało w porywach kilka osób dziennie. Czy wizyta Magdy Gessler to zmieni?
Zaczęło się słabo. Choć zaserwowany żurek dało się jeść, to potem było już tylko gorzej. Stek kucharz musiał przyrządzać dwukrotnie, bo pierwszy spadł mu na podłogę. Z tym drugim nie poszło lepiej. - Nie da się tego pokroić - skwitowała Gessler. A miarka przebrała się, gdy zamiast zamówionego placka z gulaszem z jelenia dostała placek po węgiersku z wieprzowiną. - Centrum Gastronomiczne Margaret to istny wehikuł czasu. Przeniósł mnie w lata siedemdziesiąte - oceniła restauratorka. Ale zaraz pomyślała, że w tym szaleństwie jest metoda. Lokal przy Krakowskiej po Kuchennych Rewolucjach ma serwować właśnie dania z lat siedemdziesiątych, a wystrojem także przenosić nas do poprzedniej epoki. Na przekór nie zmieni się też jego nazwa.
Tyle, że pomysł to nie wszystko. - Pachnie szambem i to mocno. Smród jest okropny - wykrzykiwała Magda Gessler, gdy zajrzała do kuchni. - Czy was pogięło - traciła cierpliwość, odkrywając kolejne pełne tłuszczu zakamarki. - To wygląda jak gile - nie owijała w bawełnę, opisując to co widzi. - Istny syf - skwitowała wreszcie, wychodząc z lokalu. Gdy bałagan udało się wreszce ogarnąć, na Magdę Gessler czekała we Wrocławiu kolejna niespodzianka. W nocy z kuchni zniknęła część przygotowywanej na uroczystą kolację karkówki. Jak się okazało, najprawdopodobniej tak zasmakowała właścicielowi, że po prostu ją zjadł.
Pachniało wielką klapą, ale załoga wreszcie zakasała rękawy. Kolacja się udała, a gdy Magda Gessler 11 tygodni później znów odwiedziła Centrum Gastronomiczne Margaret nie szczędziła pochwał. Kuchenne Rewolucje we Wrocławiu udały się i to bardzo. - Fantastyczny bryzol. Galareta twarrda, smaczna, dobrze doprawiona, autentyczna, jak za dawnych lat. Soljanka naprawdę jest dobra, pachnie wędzonką, czuć kwas ogórków - zachwalała serwowane jej dania. - Tu naprawdę jest smacznie. Czasami chcieć, to znaczy móc - skwitowała swą wizytę we Wrocławiu Magda Gessler.
Odcinek Kuchennych Rewolucji z Wrocławia będzie można zobaczyć w czwartek, 23 marca o godz. 21.30 na antenie TVN.
Centrum Gastronomiczne Margaret mieści się przy ul. Krakowskiej 141/155 we Wrocławiu, tuż obok estakady łączącej ul. Krakowską z aleją Armii Krajowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze