Zabytkowy elewator zbożowy przy Rychtalskiej we Wrocławiu niszczeje już od długiego czasu. Ściany w opuszczonym budynku są całe pomazane graffiti, a samo miejsce chętnie odwiedzane jest przez miłośników Urbexów. Ale wkrótce ma się to zmienić, bo jeszcze do końca roku miałaby ruszyć długo zapowiadana przebudowa.
Przebudowa dawnego elewatora zbożowego przy ulicy Rychtalskiej na wrocławskim Kleczkowie miałaby wystartować jeszcze w tym roku, na razie inwestor oczekuje na prawomocne pozwolenia na rozpoczęcie prac - to dzisiaj nieoficjalne ustalenia portalu Tuwroclaw.com. Na czym będą koncentrowały się prace i jak długo potrwają? Tego na razie nie wiadomo. Inwestycja zakłada powstanie dwóch budynków o różnej wysokości: wyższy będzie mieć 11 kondygnacji i znajdzie się tam 137 mieszkań o metrażu 27-102 mkw. Niższy zaś będzie mieć 25 metrów i 8 kondygnacji, gdzie stworzonych zostanie 48 mieszkań o metrażu 25-65 m kw. Zaplanowano także dwupoziomowy parking podziemny na około 400 miejsc postojowych, w przyszłości będzie on obsługiwać także mieszkańców elewatora. Mają powstać tam również lokale użytkowe.
ELEWATOR NA KLECZKOWIE - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
Właścicielem terenu jest spółka Torca Industrial Polska. Firma budynek kupiła dawno, bo w 2007 roku. Z jedynego sprawozdania przedstawionego przez spółkę w 2017 roku wynikało, że firma poszukiwała wówczas inwestorów zainteresowanych zakupem prawa użytkowania elewatora, deweloper zainteresowany był również "współpracą w zakresie wspólnej realizacji inwestycji". W tym samym roku elewator został wpisany do rejestru zabytków i od tamtej pory nie można go wyburzyć.
Wybudowany w 1939 roku elewator przy ul. Rychtalskiej we Wrocławiu służył kiedyś do przeładunku i przechowywania zboża. Po wojnie stał się miejskim spichlerzem. Według niektórych źródeł, został wyłączony z użytku w 2000 roku. Niestety dość często dochodzi tam do wypadków, w lutym ubiegłego roku do szybu wpadła piętnastolatka. Mieszkańcy, zwłaszcza latem obserwują, jak po elewatorze chodzą ludzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze