39-letni mężczyzna odpowie za kierowanie rowerem pod wpływem alkoholu i zniszczenie zapakowanego samochodu. Rowerzysta, mając w organizmie prawie 3 promile alkoholu, wjechał w zaparkowany samochód.
Do zdarzenia doszło w rejonie działania policjantów z komisariatu Wrocław-Fabryczna. Mundurowi zostali wezwani do zdarzenia, podczas którego rowerzysta z niewiadomych przyczyn uderzył w jeden z zaparkowanych samochodów.
Szybko okazało się, że powodem zdarzenia były 3 promile alkoholu w organizmie rowerzysty. Na całe szczęście sytuacja skończyła się jedynie na zniszczeniu samochody. Pijany rowerzysta ze zderzenia wyszedł cały.
– Wrocławianin będzie musiał ponieść konsekwencje swojego lekkomyślnego zachowania. Zgodnie z aktualnymi przepisami jazda na rowerze pod wpływem alkoholu to wykroczenie opisane w artykule 87 Kodeksu wykroczeń i zagrożone mandatem karnym w wysokości nawet 500 złotych. Kolejną sprawą jest uszkodzony pojazd, którego koszty naprawy z własnej kieszeni będzie musiał pokryć 39-letni mieszkaniec Wrocławia – mówi sierż. sztab. Paweł Noga z wrocławskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze