W nocy z soboty na niedzielę mieszkańcy ulicy Traugutta nagle usłyszeli huk. Na chodnik przed sklepem monopolowym zawalił się balkon.
Do groźnej sytuacji przy ulicy Tragutta 87 doszło około 1 w nocy. Ze starej, bogato zdobionej kamienicy zerwał się balkon i spadł prosto na chodnik. Na szczęście ani na balkonie, ani pod nim nie było wtedy ludzi. Uszkodzony został jeden samochód.
Balkon zerwał się z mieszkania na drugim piętrze. Na miejscu interweniowała policja. Wezwany został także zarządca budynku.
- Na balkonie już wcześniej była zamontowana siatka zabezpieczająca, żeby na przechodniów i klientów nie sypał się gruz, czyli problem był już od dawna. Ktoś powinien ponieść konsekwencje, bo mogło dojść do tragedii - komentują mieszkańcy.
Wojciech Jabłoński z wrocławskiej policji potwierdza, że nikomu nic się nie stało. - Zabezpieczyliśmy teren i wezwaliśmy odpowiednie służby - informuje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze