Reklama

Wrocław solidarnie z Białymstokiem i pobitym aktywistą. Demonstracja w Rynku i przed Katedrą [ZDJĘCIA]

26/07/2019 12:21

W sobotnie popołudnie blisko tysiąc osób wzięło udział w antyfaszystowskiej pikiecie na wrocławskim Rynku, na którym pojawiła się też kontrdemonstracja. Pikietujący przemaszerowali po cichu i bez skandowania haseł na Ostrów Tumski. Organizatorzy, lokalne środowiska lewicowe, nawiązali do wydarzeń na marszu równości w Białymstoku i czwartkowego pobicia aktywisty Przemysława Witkowskiego.

W kontrdemonstracji na wrocławskim Rynku wzięło udział niespełna dziesięć osób z Narodowego Odrodzenia Polski, które skandowało hasła takie jak „Polska dla Polaków”, „Kara śmierci dla dewiantów” czy „LGTB to pedofile”. Zostali spisani przez policję. W jednoosobowej kontrdemonstracji pod katedrą wzięła natomiast udział starsza pani ciemnych w okularach.


Przypomnijmy, że tydzień temu ulicami Białegostoku po raz pierwszy przeszedł Marsz Równości. Wywołało to zamieszki, nie obyło się bez rannych. W kolorowym pochodzie wzieło udział około 800 osób oraz kilkuset ochraniających zgromadzenie policjantów.

Reklama

Wydarzenie zakłócili agresywni kontrdemonstranci, którzy wyzywali uczestników marszu i atakowali ich butelkami, kostkami brukowymi, petardami i jajkami. Sytuacja wymknęła się spod kontroli, doszło do pobić, kilka osób było poszkodowanych, w tym ranna policjantka. Policja zatrzymała już ponad 25 osób w tej sprawie.


W odpowiedzi, w czwartek we Wrocławiu zorganizowano Łańcuch Światła przeciw Nienawiści, a w sobotę pikietę Wrocław - solidarnie z Białymstokiem. Wśród jej organizatorów są Razem Wrocław, Strajk Kobiet Wrocław, SLD, Dolnośląski Kongres Kobiet, Obywatele RP, KOD, Kultura Równości i Wiosna.

Reklama

Uczestnicy nawiązali również do czwartkowego pobicia antyfaszystowskiego aktywisty, poety, dziennikarza i wykładowcy - Przemysława Witkowskiego, do którego doszło we Wrocławiu po tym, jak skrytykował homofobiczne napisy. Policja szuka sprawcy.


- Nie ma znaczenia, jak nazwiemy tych, którzy bili nastolatki i nastolatków, którzy rzucali w ludzi kamieniami, brukiem wyrwanym z ulicy, petardami, jajkami, którzy krzyczeli jednym tchem "bóg, honor, ojczyzna, wyp...". Ważne jest to, byśmy się nie bali. Bo oni chcą nas sterroryzować. Zabronić nam życia po swojemu, wyznawania idei wolności i akceptacji, życia z partnerem lub partnerką tej samej płci, ubierania się jak chcemy - przekonują organizatorzy sobotniej demonstracji na Rynku, która następnie przeniosła się przed Katedrę.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości