Urząd Miejski Wrocławia w środę wezwał organizatorów zaplanowanego na 11 listopada Marszu Wielkiej Polski Niepodległej do usunięcia ze swoich materiałów herbu Wrocławia. Magistrat zapowiada, że jeżeli symbol w ciągu 24 godzin nie zniknie z plakatów sprawa trafi do sądu.
– Organizatorzy „Marszu Wielkiej Polski Niepodległej" na plakatach promujących to wydarzenie nielegalnie wykorzystali wizerunek herbu Wrocławia. W związku z tym podejmiemy odpowiednie kroki prawne. W pierwszej kolejności wezwiemy organizatorów do usunięcia w ciągu 24h materiałów naruszających prawo. Jeśli tego nie zrobią, skierujemy sprawę do sądu – czytamy w oświadczeniu wydanym przez biuro prasowe urzędu.
Chodzi o rozwieszane na terenie miasta i promowane w Internecie plakaty zachęcające do udziału w przemarszu z okazji 11 listopada, który wyruszy sprzed dworca PKP. Imprezę w tym roku organizują środowiska kibiców Śląska Wrocław, Narodowcy RP, Polska Liga Obrony Terytorialnej i stowarzyszenie Wielka Polska Narodowa, z którym związani są m.in. Jacek Międlar i Piotr Rybak.
Zgodnie z przepisami herb miasta jest znakiem prawnie chronionym i jego użycie wymaga zgody właściciela praw, czyli w tym przypadku prezydenta Wrocławia. Prezydenccy urzędnicy zapewniają, że w tym przypadku stosownej zgody nie wydano.
Przypomnijmy, że do Rafała Dutkiewicza już wcześniej wpłynął list , w którym przedstawiciele 9 dolnośląskich organizacji i lewicowych partii politycznych, wśród których znaleźli się m.in. organizatorzy Marszu Równości, Czarnych Protestów i „spacerów” w obronie wolnych sądów, wyrazili oburzenie z powodu braku sprzeciwu wrocławskiego magistratu wobec zarejestrowania zgromadzenia przez jak to zostało określone w piśmie „neonazistów i neofaszystów”.
W czwartek podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej, do sprawy mają odnieść się sami organizatorzy sobotniego maszu. – Organizacje, które rzekomo walczą z „mową nienawiści” oraz „w obronie demokracji” chcą doprowadzić do ograniczenia wolności zgromadzeń, równocześnie patriotom imputując inklinacje nazistowskie, a Piotra Rybaka i Jacka Międlara nazywając „bandytami”. Do ataku na patriotów dołączył się także prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, co przyjęliśmy z jeszcze większym zażenowaniem. Już dzisiaj w tych sprawach podjęliśmy odpowiednie kroki prawne – komentuje Międlar.
AKTUALIZACJA:
Materiały zamieszczone w Internecie przez organizatorów w środę wieczorem zostały pozbawione nie tylko herbu miasta, ale też klubu sportowego Śląsk Wrocław. W miejsce wrocławskiego herbu, na plakacie pojawiło się polskie godło z 1919 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze