Z jakiego powodu w ciągu zaledwie kilku dni padło aż 11 kangurów rudych przebywających w ogrodzie zoologicznym w Opolu? Mają to wyjaśnić naukowcy z wrocławskiego Uniwersytetu Przyrodniczego. Trzy martwe zwierzęta przetransportowano do Wrocławia, by przeszły tu pośmiertne badania. Naukowcy będą badali także karmę, którą karmiono zwierzęta.
Zwierzęta padły w połowie stycznia, w ciągu zaledwie kilku dni. Jak informuje TVN24, w trakcie kontroli powiatowy lekarz weterynarii nie wykazał nieprawidłowości w utrzymaniu zwierząt. Prawidłowa była także temperatura w pomieszczeniach, w których przebywają kangury.
- Pobrano wycinki do badań histopatologicznych, badanie bakteriologiczne również jest w toku, dodatkowo materiał będzie skierowany na badanie toksykologiczne - poinformowała cytowana przez stację dr Małgorzata Kandefer-Gola z katedry patologii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Jak dodała, ze wstępnych badań wynika, że przyczyną śmierci kangurów była infekcja dróg oddechowych zarówno górnych, jak i dolnych. - Wygląda to na jakiś stan zapalny płuc - przekazała.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Brawo! Otworzyli furtkę do kolejnej "pandemii": kangurza grypa! Jest precedens! Teraz tylko odpowiednio nagłośnić i można lecieć ze sprzedażą szpryc.
Brawo! Otworzyli furtkę do kolejnej "pandemii": kangurza grypa! Jest precedens! Teraz tylko odpowiednio nagłośnić i można lecieć ze sprzedażą szpryc.