Jak co roku magazyn Forbes opublikował listę stu najbogatszych Polaków. Wśród nich znalazło się kilka osób związanych z Dolnym Śląskiem.
W pierwszej dziesiątce, na miejscu ósmym, znalazł się Paweł Marchewka, założyciel Techlandu, drugiej polskiej firmy produkującej gry wideo. Stworzył „Dead Island” i „Dying Light”. Techland wywodzi się z Wrocławia i tu ma największą siedzibę. Biznesmen utrzymał swoją pozycję sprzed roku.
SPRAWDŹ, JAK WYPADLI WROCŁAWIANIE W RANKINGU FORBESA 2018
Wśród 10 najbogatszych Polaków jest również Tomasz Biernacki (miejsce 6.), założyciel sieci sklepów spożywczych Dino. Zaczynał 10 lat temu, zakładając sklepy w części Polski, zlokalizowanej między Wrocławiem i Poznaniem.
Dariusz Miłek z Lubina, założyciel sieci obuwniczej CCC, uplasował się tym razem na miejscu siódmym. Ma fabrykę obuwia CCC Factory w Polkowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, jest też właścicielem Cuprum Arena w Lubinie.
Leszek Czarnecki, polski przedsiębiorca urodzony we Wrocławiu, związany z branżą finansową i nieruchomościami, jest notowany poza pierwszą 50-tką najbogatszych - widzimy go na miejscu 65. W ubiegłym roku zajmował 13. miejsce.
Na miejscu 81. jest Edgar Łukasiewicz, syn Mariusza Łukasiewicza z Wrocławia, zmarłego założyciela Lukas Banku i Eurobanku. Ma 26 lat - spadek odziedziczył w wieku lat 11.
Najnowszą, pełną listę 100 najbogatszych Polaków wg Forbesa można zobaczyć tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze