Przed kilkoma dniami informaliśmy, że uraz jednego z liderów Śląska - Adama Kokoszki - nie jest tak groźny, jak się początkowo wydawało, a defensor wróci do gry w meczu Zagłębiem Lubin. Niestety, szczegółowe badania wykazały, że więzadła w kolanie obrońcy nie są naciągnięte, a zerwane.
Sprawdził się więc najczarniejszy scenariusz dotyczący zdrowia obrońcy WKS-u. Piłkarz doznał zerwania więzadeł stawu kolanowego, a w związku z tym czeka go dużo dłuższa przerwa od gry, która może wynieść nawet kilka miesięcy. Oznacza to, że zawodnik nie pomoże Śląskowi w decydujących meczach kończącego się sezonu.
Przypomnijmy, że Adam Kokoszka odniósł kontuzję w przegranym 0:2 meczu z Piastem Gliwice. Jego miejsce w pojedynkach z Ruchem Chorzów i Zagłębiem Lubin zajął Mariusz Pawelec. On też najpewniej będzie grał za Kokoszkę do końca sezonu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze