Wrocławska firma IT zaprojektowała bezpłatną aplikację mobilną rozpoznającą tekst oraz obrazy w przestrzeni publicznej. Dzięki niej zwykły billboard stanie się interaktywną platformą, a użytkownicy będą mogli skorzystać ze zniżek, dowiedzieć się więcej o produkcie, a nawet go kupić bezpośrednio przy użyciu smartfonów.
Oopsly to aplikacja mobilna rozpoznającą tekst oraz obrazy w przestrzeni publicznej np. na ulicy, w sklepie, w gazecie, którą użytkownicy smartfonów już wkrótce będą mogli pobrać bezpłatnie. Za pomocą unikalnej technologii aplikacja rozpoznaje wyrazy oraz logotypy – znajdujące się zarówno na wizytówkach jak i na billboardach. Dzięki tym funkcjom użytkownik ma możliwość „ożywiać” reklamy papierowe nawiązując interakcje z marką.
- Może wydać się to skomplikowane, ale w dużym skrócie - wykorzystując to rozwiązanie użytkownik telefonu komórkowego będzie mógł np. widząc reklamę produktu na ulicy czy w gazecie od razu dokonać zakupu wybranego produktu. Wystarczy ze sfotografuje go komórką - tłumaczy Hubert Wochyński, prezes Planet Soft.
Aplikacja pozwala też otrzymać dodatkowe informacje o marce, zniżkę na zakupy czy zostawić swoje dane. Dzięki wykorzystaniu technologii Augmented Reality, zwykły billboard staje się interaktywną platformą.
- Uważamy, że to idealne rozwiązanie dla każdej marki, która chce stworzyć nowoczesną platformę interakcji z użytkownikami. Wkrótce rozpoczniemy prezentację produktu szerokiej grupie potencjalnych klientów - zapowiada Hubert Wochyński.
Ponadto Oopsly udostępnia narzędzia pozwalające menedżerom marketingu i marki na monitorowanie i zbieranie danych statystycznych o tym kto, kiedy i gdzie obejrzał dokładnie wybraną reklamę.
Wrocławska spółka Planet Soft, która we wtorek 7 sierpnia zadebiutuje na rynku NewConnect, zaprezentowała aplikację podczas Startup Weekend w Warszawie. Nowe rozwiązanie zdobyło tam nagrodę publiczności. Inwestycja w Oopsly pochłonie 200 tysięcy euro.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze