Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego dokonali dziś interwencji, choć niecharakterystycznej dla tego typu służb. W podwrocławskim Domasławiu pomogli oni bowiem mężczyźnie, jakiemu w pracy przytrafił się wypadek, w wyniku którego bardzo poważnie ucierpiała jego dłoń i musiał jak najszybciej trafić do szpitala.
Podczas patrolu na Drodze Krajowej nr 8, w położonym nieopodal Wrocławia Domosławiu (kilka kilometrów na południe od Bielan Wrocławskich), patrol Policji został zatrzymany przez kierowcę Peugeota. Mężczyzna zrobił to, ponieważ na fotelu pasażera w jego samochodzie siedział jego kolega.
W wyniku wypadku stracił on cztery palce u dłoni i musiał w trybie ekspresowym trafić pod opiekę lekarzy. Funkcjonariusze szybko przeszli do działania. Posadzili rannego człowieka w radiowozie, który na jakiś czas stał się w gruncie rzeczy swego rodzaju karetką i na sygnale bardzo sprawnie przetransportowali go do najbliższego szpitala.
Na miejscu policjanci zaprowadzili mężczyznę prosto do sali zabiegowej, gdzie trafił pod opiekę chirurga. Uratowali go tym samym przed jeszcze większym uszczerbkiem na zdrowiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze