Dziś, 11 stycznia, obchodzimy Światowy Dzień Wegetarian. Tymczasem najnowsze wytyczne żywieniowe mówią jasno: im mniej mięsa w diecie, tym lepiej dla naszego zdrowia. Wegetarianie są szczuplejsi i rzadziej zapadają na poważne choroby.
Badania wykazały, że osoby na diecie wegetariańskiej rzadziej chorują na chorobę niedokrwienną serca, mają niższe stężenie cholesterolu całkowitego i jego frakcji LDL, są mniej narażone na cukrzycę typu 2 oraz nowotwory złośliwe.
– Już w 2009 roku Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne stwierdziło, że wszystkie diety wegetariańskie są zdrowe i że prawidłowo zaplanowane pokrywają pełne zapotrzebowanie żywieniowe. To stanowisko cytuje Instytut Żywności i Żywienia, który jest dla nas punktem odniesienia w kwestii konstruowania diety – stwierdza dr Katarzyna Neubauer, gastroenterolożka z Katedry i Kliniki Gastroenterologii i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
O korzyściach płynących z diety wegetariańskiej mówią wyniki badań prospektywnych, w tym Oxford Vegetarian, German Vegetarian, EPIC-Oxford czy AHS i AHS-2, realizowanych w Wielkiej Brytanii i Niemczech, ale także USA i Kanadzie. Obejmują one prawie 300 tys. uczestników, spośród których blisko 100 tys. to osoby na diecie wegetariańskiej.
Wegetarianizm chroni przed nowotworami
– Osoby, które wykluczyły z diety mięso, rzadziej chorują na chorobę niedokrwienną serca, mają niższe stężenie cholesterolu całkowitego i jego frakcji LDL, są mniej narażone na wystąpienie cukrzycy typu 2 i nowotworów złośliwych. W porównaniu z dietą mięsną, wegetarianizm gwarantuje mniejsze ryzyko zachorowania na raka żołądka i szpiczaka, a dieta rybna - rzadsze zachorowania na raka jelita grubego. U wegetarian rzadziej występuje choroba uchyłkowa jelita grubego. Niewątpliwie konieczne są dalsze badania – mówi dr Neubauer.
Dodatkowo wegetarianie w krajach zachodnich mają także niższy wskaźnik masy ciała w porównaniu z osobami jedzącymi mięso, co jest o tyle ważne, że otyłość przyjmuje skalę globalnej epidemii, która dotyczy aż 300 mln osób na całym świecie.
Grunt to dobrze zaplanowana dieta
Jednym z najczęstszych zarzutów wobec diety wegetariańskiej jest ryzyko wystąpienia niedoborów składników odżywczych, obecnych głównie lub wyłącznie w mięsie.
– Takie sytuacje mogą wystąpić, jeśli dieta jest źle zaplanowana, ale warto pamiętać, że obecność mięsa w diecie nie jest równoważna z jej właściwym zbilansowaniem. Dieta wegetariańska ma m. in. niższą zawartość białka i tłuszczów nasyconych, witaminy B12, cynku, wapnia i żelaza, dlatego warto ją konsultować z dietetykiem lub lekarzem – wskazuje dr Neubauer.
Konsultacja ze specjalistą jest zalecana zwłaszcza w przypadku ciąży, ale dieta roślinna nie stanowi przeciwwskazania w staraniach o dziecko.
– Dieta wegetariańska może być stosowana na każdym etapie życia, z uwzględnieniem ciąży i okresu laktacji. Jako że okres ten jest związany z wyższym ryzykiem niedoboru witamin i składników mineralnych, wszystkie decyzje powinny być podejmowane indywidualnie w porozumieniu z ekspertami – przekonuje dr Neubauer.
Lekarstwo na rosnące spożycie mięsa na świecie
Dodaje, że wegetarianizm jest prawdopodobnie jedyną dietą, o której mówi się także w kontekście znacznie szerszym niż korzyści zdrowotne, jakie może odnieść pojedyncza osoba, istotne są tu bowiem aspekty etyczne i środowiskowe, związane z hodowlą zwierząt.
- Wegetarianizm ma wiele odmian, wśród których wyróżniamy laktoowowegetarianizm, pozwalający spożywać jaja i mleko oraz jego przetwory, ale także stricte roślinny weganizm. Wyróżnia się też pojęcie semiwegetarianizmu, który dopuszcza spożywanie drobiu i ryb bądź produktów z jednej z tych grup. Korzyści dla zdrowia przyniesie także zmniejszenie jego ilości i zamiana mięs czerwonych na białe i ryby - radzi ekspertka z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze