Na wniosek prezydenta Jacka Sutryka wrocławska rada miejska przyjęła w czwartek stanowisko w sprawie „potępienia szerzącej się w przestrzeni publicznej przemocy, agresji i mowy nienawiści”. To reakcja wrocławskiego samorządu na wydarzenia do których doszło w ubiegłą niedzielę na Targu Węglowym w Gdańsku.
Czwartkowa sesja Rady Miejskiej Wrocławia rozpoczęła się od minuty ciszy upamiętniającej zmarłego po ataku nożownika prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.
Na wniosek włodarza Wrocławia radni przyjęli też specjalne stanowisko, w którym sprzeciwili się w przemocy w życiu publiczny, szerzącej się agresji i mowie nienawiści. Rada wyraziła też solidarność z osobami manifestującymi przeciwko bezprawiu i wezwała do ścigania przestępstw motywowanych nienawiścią.
– Patrzę na kolegów z Platformy Obywatelskiej. Patrzę na kolegów z Nowoczesnej. Patrzę na kolegów z Sojuszu dla Wrocławia. Patrzę na kolegów z Prawa i Sprawiedliwości. Przede wszystkim jednak patrzę teraz na siebie. I szukam w sobie słów. Dobrych słów. Które mogą przykryć to, co się stało… Ale takich słów nie ma. Śmierci Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska nie da się przykryć. Zróbmy zatem wszystko co w naszej mocy, aby nie poszła ona na marne. Aby nas czegoś nauczyła. Nie na kilka najbliższych dni żałoby. Na dłużej. Na dużo dłużej – mówił podczas sesji prezydent Jacek Suryk , który wezwał do większej odpowiedzialności za słowa.
Stanowisko zostało przyjęte jednogłośnie przez radnych ze wszystkich środowisk politycznych. Przewodniczący rady Jarosław Charłampowicz tuż po głosowaniu zapewnił, że rada wspiera i będzie wspierać prezydenta Wrocławia w inicjatywach związanych ze zwalczaniem mowy nienawiści, o czym świadczy wynik czwartkowego głosowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze