Wybrany z wrocławskich list Trzeciej Drogi poseł Tomasz Zimoch nie jest już członkiem klubu Polski 2050 w Sejmie. O wystąpieniu z niego poinformował dziś w serwisie X. Wcześniej z partią Szymona Hołowni rozstała się także jej druga wrocławska posłanka, Izabela Bodnar.
- W Sejmie powiększyło się grono posłów niezrzeszonych - ogłosił dziś Tomasz Zimoch w internecie. - Powiem wprost, odchodzę, bo wyczerpało się to, na co się umawiałem m.in. z marszałkiem Hołownią - wytłumaczył później Onetowi.
Kilkanaście dni temu Zimoch dowiedział się od przewodniczącego klubu Polski 2025, że został zawieszony w prawach jego członka na miesiąc. Informację przekazał mu esemsem. Powodem miały być krytyczne słowa Zimocha wobec Szymona Hołowni po jego nocnym spotkaniu z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim w domu polityka PiS Adama Bielana. Zimoch powiedział, że "nie ma wytłumaczenia" dla takich spotkań, a późniejsze tłumaczenia Hołowni nazwał "upokarzającymi".
Po spotkaniu Hołowni z Kaczyńskim z członkostwa w partii i klubie zrezygnowała także druga wrocławska posłanka tej partii, a później kandydatka na prezydenta Wrocławia, Izabela Bodnar. - Decyzja ta, choć niełatwa, dojrzewała we mnie od dłuższego czasu - ogłosiła, dodając że polityka liderów jej parii "stoi w dużej rozbieżności z wartościami, jakie jej przyświecają". Niedługo później Izabela Bodnar ujawniła w serwisie "X" treść wiadomości, jakie wymieniała z posłami Polski 2025 po wyborach prezydenckich. - Jeszcze na kilka dni przed odejściem apelowałam, prosiłam o czas na sprawdzenie nieprawidłowości w wyborach. Ale to było jak walenie głową w mur. Nie wiem, kto wmówił Szymonowi, że to oznacza „zamach stanu”, ani kto mu dał prawo do jednoosobowego, definitywnego stwierdzenia, że wszystko było dobrze i demokratycznie - oznajmiła Izabela Bodnar.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze