Badania pokazują, że W 34 proc. organizacji, które zainstalowały u siebie defibrylatory, co najmniej raz skorzystano z nich w celu ratowania życia. Teraz dostęp do tego sprzętu będą mieli także pracownicy Wrocławskich Parków Biznesu.
Co roku w Polsce dochodzi do 40 tysięcy przypadków nagłego zatrzymania krążenia. Zwykle przeżywa je mniej niż 10 proc. osób.
- To bardzo kiepski wynik. Tymczasem użycie defibrylatora AED w ciągu pierwszych 3 minut pozwala uratować aż do 70 proc. poszkodowanych, podczas gdy samo prowadzenie resuscytacji krążeniowo-oddechowej zwiększa przeżywalność jedynie do 30 proc. Z każdą minutą opóźnienia wykonania defibrylacji szanse na uratowanie chorego spadają nawet o 10 proc. Dlatego też tak ważne jest, aby taki sprzęt zabezpieczał biurowce, banki, sklepy spożywcze, szkoły, restauracje - mówi Patrycja Psuj z Fundacji Ratuj Życie.
Defibrylator AED to w pełni automatyczne urządzenie, które wspiera akcję ratunkową u osoby nieprzytomnej nieoddychającej lub oddychającej nieprawidłowo. Jeśli zachodzi potrzeba, generuje impuls elektryczny normujący pracę serca, czyli właściwie ratujący życie.
We Wrocławiu defibrylatory są rozlokowane w kluczowych miejscach i obiektach. Znajdują się m.in. w zoo, na lotnisku, w fundacji Czasoprzestrzeń, Centrum Innowacji oraz na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych i Stadionie Olimpijskim. Kolejne dwa urządzenia pojawiły się właśnie w biurowcach Wrocławskich Parków Biznesu – przy ul. Wołowskiej oraz ul. Bierutowskiej.
W wyszukiwaniu defibrylatorów pomaga bezpłatna aplikacja Staying Alive, która na podstawie lokalizacji GPS wskazuje gdzie w promieniu kilometra od miejsca zdarzenia dostępne jest takie urządzenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze