Reklama

Wyrzuceni przez Jarosława Kaczyńskiego radni PiS liczą, że prezes zmieni zdanie

01/10/2025 10:13

- Naszym priorytetem pozostaje możliwość przedstawienia rzeczywistej sytuacji w dolnośląskich strukturach Prawa i Sprawiedliwości Panu Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu – napisali dolnośląscy radni Prawa i Sprawiedliwości, których prezes Jarosław Kaczyński wyrzucił z klubu PiS w sejmiku. - Wierzymy, że dzięki jego wsparciu będziemy mogli powrócić do pracy w ramach formacji, z którą wszyscy się identyfikujemy.


Przypomnijmy, że kilkadziesiąt godzin temu, decyzją Jarosław Kaczyńskiego z klubu PiS w dolnośląskim sejmiku wyrzuceni zostali Przemysław Czarnecki, Łukasz Lach, Marcin Krzyżanowski, Paweł Kura, Krzysztof Mróz, Magdalena Brodowska  i Ewelina Szydłowska-Kędziera. Obecnie działają jako radni niezrzeszeni. Teraz pod szyldem partii będzie działało tylko 6 samorządowców z Piotrem Karwanem na czele. Są to Małgorzata Calińska-Mayer, Tytus Czartoryski, Paweł Grabek, Andrzej Kredkowski, i Damian Mrozek.

To efekt wewnętrznej wojny w partii, która w regionie trwa od kilku lat. Swoją pozycję próbują tu umocnić była marszałek Elżbieta Witek i europosłanka Anna Zalewska, które do swoje frakcji ściągnęły jeszcze posła Pawła Hreniaka.

Reklama

Wyrzuceni radni nie chcieli komentować swoje sytuacji i mówić o przyszłości. Wystosowali jednak wspólne oświadczenie.

- Ze smutkiem i zaskoczeniem przyjęliśmy wczorajszą decyzję dotyczącą wykluczenia z Klubu Radnych PiS Sejmiku Województwa Dolnośląskiego – napisali w oświadczeniu. -Część z nas jest od lat członkami Prawa i Sprawiedliwości, część przez lata wspiera polski obóz patriotyczny swoją pracą społeczną i samorządową. Wszystkich łączą wartości, na których opiera się statut Prawa i Sprawiedliwości. Również w takim duchu staraliśmy się, od momentu wyboru do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, pracować – szanując poza literą statutu i regulaminu, siebie wzajemnie. Uważamy, że tylko taki sposób budowania relacji pozwala na skuteczne działanie i wpisuje się w ducha polskiej prawicy.

Reklama

Winą za zaistniałą sytuację obarczają swoich kolegów.

- Niestety, część polityków i działaczy, którzy wielokrotnie przedkładali własne ambicje nad dobro naszej formacji, doprowadziła w klubie Prawa i Sprawiedliwości Sejmiku Dolnośląskiego najpierw do ostrego konfliktu, a następnie do podziału – tłumaczą radni.-  Uważamy, że decyzja o naszym wykluczeniu została podjęta na podstawie jednostronnej i nieprawdziwej relacji zdarzeń, co uniemożliwiło władzom krajowym poznanie faktycznego obrazu sytuacji.

Reklama

Ponadto dodają, że „To właśnie odcinanie głosu większości klubu od możliwości dotarcia do władz krajowych Prawa i Sprawiedliwości stało za podjętą przez większość radnych decyzją o odwołaniu dotychczasowego szefa klubu. Niestety, zamiast refleksji ze strony sprawców konfliktu, wywołało to kolejne ataki, pod których wpływem zapadły wczoraj decyzje personalne”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/10/2025 10:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości