Remont trzech mostów Pomorskich prowadzony jest etapami od marca 2020 roku. Teraz wchodzi w oczekiwaną przez fanów estetyki miasta fazę - rura ciepłownicza, zamontowana na balustradzie mostu Pomorskiego Południowego, zostanie ukryta w dnie Odry.
Rura ciepłownicza, od kilkudziesięciu lat widniejąca na moście Pomorskim Południowym, już niedługo zostanie schowana w komorze ciepłociągu pod wodą. Miasto chce, by zabytkowy most po remoncie odzyskał dawny, historyczny blask. Zobaczymy tu wieżyczki oraz odnowione latarnie, balustrady i maszkarony.
Przy ul. Grodzkiej od pewnego czasu trwała budowa ścian szczelinowych na 20 m głębokości. W rezultacie na wysokości ul. Księcia Witolda powstała komora odbiorcza pod ciepłociąg, który poprzez mikrotunel zostanie schowany pod dnem Odry.
Ściany szczelinowe powstały przy użyciu 18-tonowej łyżki, kopiącej w głębi ziemi. Po wtłoczerniu betonitu do powstałej w ten sposób szczeliny montowano tam zbrojenie i wlewano beton. Rura ciepłownicza zostanie tam zamontowana w specjalnych osłonach.
Łączny koszt remontu generalnego mostów Pomorskich, który potrwa do 2023 roku, wynosi 70 mln zł. Inwestycja wciąż generuje utrudnienia w ruchu kołowym i pieszym w centrum Wrocławia. Wykonawcą prac jest firma Pro Tra Building.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze