W niedzielę, 7 stycznia, pod hasłem „NIE dla Rzeczypospolitej Myśliwskiej!” odbędzie się protest przeciwko zmianom w prawie łowieckim. Protestujący nie zgadzają się z propozycjami ministra Szyszki. Zgodnie z jedną z nich właściciele nieruchomości nie będą mogli skutecznie sprzeciwić się polowaniom na ich własnej ziemi.
Organizatorzy wydarzenia napisali, że pomimo zapowiedzi głębokich zmian w prawie łowieckim, które miały sprzyjać dzikim zwierzętom i przyrodzie oraz deklarowanego przez Jarosława Kaczyńskiego braku poparcia PiS dla projektu ustawy z początku tego roku (druk 1042), posłowie przeforsowali prawo pisane przez myśliwych i dla myśliwych na nadzwyczajnej Podkomisji ds. nowelizacji Prawa łowieckiego.
Zgodnie z propozycjami ministra Szyszki:
- lista zwierząt łownych ma być tworzona nie z troską o zachowanie narodowych zasobów przyrodniczych, ale dla kultywowania tradycji myśliwskich,
- właściciele nieruchomości nie będą mogli skutecznie sprzeciwić się polowaniom na ich własnej ziemi,
- prawo myśliwego do polowania będzie nadrzędne wobec prawa obywateli do korzystania z lasów, łąk i jezior będących własnością społeczną,
- dzieci nadal będą mogły brać udział w polowaniach, narażone na postrzelenie oraz na uczestnictwo w niezrozumiałym dla nich cierpieniu i zabijaniu zwierząt,
- myśliwi w dalszym ciągu będą mogli strzelać nawet 100 metrów od naszych domów,
- myśliwi nadal będą używać wysoce toksycznej amunicji ołowianej, zakazanej w większości krajów Europy,
- w dalszym ciągu dopuszczone będą polowania zbiorowe, które nie spełniają ustawowych celów łowiectwa i degradują ojczystą przyrodę,
- dzikie zwierzęta nadal będą dokarmiane, co jedynie zaostrzy problem niekontrolowanego rozrostu ich populacji,
- psy i dzikie zwierzęta nadal będą na siebie szczute i będą umierały pod pretekstem „sprawdzianów” myśliwskich.
Protest przeciwko zmianom w prawie łowieckim odbędzie się w niedzielę, 7 stycznia, o godz. 12:00 na ul. Oławskiej 31.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze