Reklama

Zarekwirowane obrazy

24/10/2009 00:00

Prace 29 artystów z Czech można oglądąć w Arsenale na wystawie zatytułowanej "Zarekwirowano". Nazwa odnosi się do wydarzeń sprzed 20 lat, które miały miejsce w naszym mieście podczas Festiwalu Czechosłowackiej Kultury Niezależnej.

Kuratorami wystawy ze strony czeskiej są David Nemec oraz Jiri Fiedor, zaś z polskiej Mirosław JasińskiIgor Wójcik.


 


Sztuka jest fenomenem, działa i ma znaczenie teraz, kiedy jesteśmy wolni. - mówi Pavla Foglova, dyrektor Czeskiego Centrum w Warszawie - Prezentuje rzeczy, których nie można powiedzieć wprost. Grupie szalonych młodych ludzi z NZS i Solidarności Polsko-Czechosłowackiej, wbrew przeciwnością udało się zmienić Wrocław w miasto czeskie. - przypomina Jarosław Broda, dyrektor wydziału kultury UM. 

Reklama

 


W "89 roku do naszego miasta dotarło kilka tysięcy Czechów, spotkali się wtedy z czołówką artystycznej i politycznej imigracji. Był to pierwszy odruch wolności nazwany potem przez Vaclava Havla - uwerturą dla Aksamitnej Rewolucji. Jeden element nie wyszedł, nie udało się przechytrzyć czeskiej SB i wystawa została zarekwirowana przy przekraczaniu granicy. Wtedy w Galerii ZERO powieszone zostały tylko ramy z podpisami artystów.


 


Bardzo świadomie i z radością organizatorzy nawiązują do tamtych wydarzeń, pokazują wielkich rozmiarów wystawę czeskiej sztuki. Przystępując do starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, Wrocław chce się przedstawić jako miasto, gdzie konkretnie i realnie spotykają się trendy kulturalne różnych krajow Europy.

Reklama

 


Na wystawie jest ponad 100 prac, które były namalowane w Czechach przez ostatnie 20 lat, w czasie kiedy jesteśmy już wolni i na szczęście nie zostały zarekwirowane - żartował Jiri Fiedor - Różnica wieku między artystami wynosi 50 lat tzn., że na wystawie można zobaczyć wiele poglądów na to, co od początku lat dziewięćdziesiątych zdarzyło się w Czechach.


 


w 1989r. temu na wystawie zgromadzono prace 29 artystów, w tym roku ich liczba jest taka sama. Dziewięciu z nich było we Wrocławiu wtedy i są także teraz. Pozostali prezentują się w naszym mieście po raz pierwszy.

Reklama

 


Tak duża wystawa czeskich prac jest największą tego typu w Polsce od 20 lat. Pomysł i ramy całego przedsięwzięcia powstały w czerwcu tego roku. Na szczęście, mimo małej ilości czasu, dzięki współpracy przyjaciół z naszego kraju i Czech, doszła do skutku. Organizatorzy zaznaczają, że nie jest to ta sama wystawa, która miała być zaprezentowana przed dwudziestoma laty. Obrazy są zupełnie nowe, a tytuł "Zarekwirowano" nabiera teraz zupełnie innego znaczenia. W założeniu jest to odpowiedź artystów na problemy, jakie spotykamy w swoim życiu na co dzień. Na fakt, że cierpimy na rożne przypadłości, materialne, niematerialne, jesteśmy osaczeni i pozbawieni intymności chociażby na lotniskach, gdzie nasza wolność jest rekwirowana.

Reklama

 


Wystawę umiejscowioną w dwóch salach Arsenału można odwiedzać do 22 listopada.


 


 Zobacz galerię zdjęć z wystawy!


 


 



Maciek Raińczuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości