Podczas odprawy na lotnisku 66-latek zażartował, że ma w bagażu bombę. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych, a kapitan samolotu nie zezwolił mu na uczestnictwo w locie do Turcji.
Do zdarzenia doszło w sobotni poranek, 2 października. – Pracownik lotniska poinformował funkcjonariuszy straży granicznej, że jeden z podróżnych, podczas odprawy biletowo- bagażowej na odlot do Turcji oznajmił, że w swoim bagażu ma bombę – mówi mjr SG Joanna Konieczniak z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Strażnicy graniczni dokładnie sprawdzili należący do mężczyzny bagaż. – Nie stwierdzili, by zawierał on jakiekolwiek niebezpieczne czy zabronione przedmioty – dodaje.
66-latek został ukarany mandatem w wysokości 500 zł, a kapitan samolotu nie zezwolił mu na uczestnictwo w locie do Turcji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze