22/12/2024 | Autor: tuwroclaw.com | źródło: tuwroclaw.com
Zobacz urocze psy i koty, które spędzą święta w wrocławskim schronisku. Czekają na nowych opiekunów, gotowych na wyjątkową decyzję o adopcji. Przemyśl je dobrze - czy wszyscy zgadzają się na nowego członka rodziny? Jaki charakter zwierzaka Cię interesuje? Czy masz środki na opiekę i czy masz plan na czas absencji? Adopcja to wielka pomoc, ale także wyzwanie. Zobacz zdjęcia i rozważ możliwość nowego towarzysza!
Neska szuka nowego domu już od wiosny. Ma 9 lat. To mała terierkowata suczka. Jest niesamowicie aktywna, energiczna i szalona. Bardzo nie lubi innych zwierząt, więc musi być jedynaczką. Neska uwielbia długie spacery, węszenie i zabawę. Szuka aktywnego i zwariowanego opiekuna fot. Schronisko we Wrocławiu
Franio jest w schronisku od miesiąca. To 7-letni piesek w typie grzywacza chińskiego. Ponownie szuka domu. Wrócił do schroniska z powodu problemu z czystością w domu i niedogadania z drugim psem. Franek jest delikatny, najchętniej spędza czas na legowisku. Na spacery w okresie jesień-zima ciepłe ubranko jest obowiązkowe, bo inaczej nie będzie chciał iść Franiu niedowidzi, ale nie obija się o przeszkody, tylko zwinnie je omija. Ładnie chodzi na smyczy, nie zaczepia napotkanych psów. Lubi też posiedzieć na kolanach u opiekuna. - Szukamy wyrozumiałego domu, najlepiej bez innych psów. Nasz Franio zasługuje na drugą szansę i nowy kochający dom - mówią w schronisku. fot. Schronisko we Wrocławiu
Kitek ma około 3,5 miesiąca. Ten malutki kotek do schroniska trafił kilka dni temu jako znaleziony, ale był porzucony w opuszczonym mieszkaniu. Kitek jest delikatny i nieco wystraszony. W warunkach domowych pewnie szybko zaufa człowiekowi. Kotek przechodzi kwarantannę, ale z uwagi na okoliczności, w których został znaleziony, może już opuścić schronisko. fot. Schronisko we Wrocławiu
Ksenia. - Czeka właściwie na cud - mówią w schronisku. Ma 14 lat. Do schroniska oddał ją właściciel. - W jego życiu zabrakło czasu na dalszą opiekę nad psem, a więc oczywiście przyjęliśmy suczkę do schroniska. Starość często jest ciężka – zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Ksenia jest chodzącym tego przykładem - mówią o niej opiekunowie ze schroniska. Troszkę niedowidzi, nie do końca trzyma czystość, jest już nieco demencyjna. Nie jest to też wylewny piesek, nie domaga się uwagi, a czasem się denerwuje. - Ksenia powinna dożyć swoich dni z zapachem, który znała przez całe życie, ale czasu nie cofniemy, a suczka musi przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości. Trafiła do schroniskowej izolatki, gdzie ma ciepło, miękko, spacer i wyjście na wybieg. Nie brakuje jej dobrego jedzenia i wzroku weterynarza. Marzymy jednak o cudzie.Cudzie, dzięki któremu Ksenia dożyje swoich dni będąc pod opieką wrażliwej i empatycznej osoby. Potrzebny jest dom spokojny, pełen zrozumienia dla starości - mówią w schronisku. fot. Schronisko we Wrocławiu
Bobek w schronisku mieszka od kwietnia. To mały piesek w wieku około 6 lat. Bobek został oddany do schroniska, ponieważ jego schorowany właściciel nie był już w stanie się nim opiekować. To miły, wesoły piesek. Jest odważny i przyjazny do ludzi. - Chętnie chodzi na spacery, jest dość energiczny. Umie chodzić na smyczy, nie ciągnie. Lubi sobie powęszyć. Lubi dostawać smaczki i chętnie nastawia się na głaskanie. U weterynarza jest grzeczny. Według informacji od właściciela, w domu trzyma czystość i nie niszczy. W stosunku do innych psów nie jest zbyt przyjazny. Koło mniejszych psów potrafi przejść spokojnie i cicho, ale duże psy obszczekuje. Bobek szuka spokojnego domu i spokojnego opiekuna - mówią wolontariusze ze schroniska. fot. Schronisko we Wrocławiu