13/05/2024 | Autor: tuwroclaw.com | źródło: tuwroclaw.com
Dawniej po Wrocławiu jeździły także tramwaje konne, pocztowe i towarowe. Nieraz można zauważyć fragmenty torowisk, które nagle się urywają albo prowadzą do budynków. Zdziwieni? To nasza historia. Zobaczcie, gdzie wciąż można zobaczyć nieużywane już torowiska. Na zdjęciu ulica św. Mikołaja. Według danych po prawym torze tramwaj ostatni raz zrobił kurs w połowie 1978 roku, lewy został odłączony od sieci pod koniec lat 20., ale potem funkcjonował jeszcze jako tor techniczny. Kliknij w pierwsze zdjęcie i kieruj się strzałkami, by przeglądać dalej. Autor: Jakub Jurek
Plac Muzealny przy skrzyżowaniu z ulicą Kościuszki. Tu też można zobaczyć tory, którymi kiedyś jeździły tramwaje. Najprawdopodobniej był używany ostatni raz w czasie przebudowy placu PKWN w latach 1959-1960. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Olga Sosnowska
Ulica Karola Szajnochy, a więc samo centrum miasta. Według historyków było to jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc po wojnie. Gmach biblioteki zasłaniał widok od ul. Krupniczej, a pasażerowie nie zdążali zeskoczyć przed nadjeżdżającym z naprzeciwka tramwajem. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Olga Sosnowska
Ulica Gepperta. Ostatni raz te tory używane były w 1976 roku. Wcześniej, w 1951 roku przeniesiono torowisko z pobliskiej ul. Szajnochy na ulicę Złote Koło - dziś Kazimierza Wielkiego. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Olga Sosnowska
Ulica Kotlarska. Były to tory pierwszej linii tramwaju elektrycznego we Wrocławiu.Trasa zaczynała się na Grabiszyńskiej, a kończyła na Różyckiego. Kliknij w strzałkę, by przeglądać dalej. Autor: Olga Sosnowska