Premier Morawiecki zapowiedział w sobotni wieczór ewakuację Polaków z zagrożonej epidemią chińskiej prowincji Hubei. Zostali przewiezieni do Francji, a w niedzielę, ok. 22, trafili do wrocławskiego szpitala wojskowego. Są poddani kwarantannie.
O ewakuacji obywateli Rzeczpospolitej Polskiej zadecydował polski rząd, który zorganizował im transport samolotami wojskowymi. Polacy, który ostatnio przebywali w chińskiej prowincji Hubei, trafili na wrocławskie oddziały szpitalne w celu przeprowadzenia badań na obecność koronawirusa.
- Wśród pasażerów nie ma osób z podejrzeniem chorób zakaźnych, ale po wylądowaniu wszyscy profilaktycznie przejdą szczegółowe badania - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.
AKTUALIZACJA: JUŻ PO BADANIACH POLAKÓW Z WUHAN
Samoloty wylądowały na wrocławskim lotnisku wojskowym przy ul. Granicznej w niedzielę wieczorem, a pacjenci zostali przewiezieni do szpitala wojskowego przy Weigla. Znajdują się w specjalnie wydzielonej części budynku. Opuszczą go dopiero wtedy, gdy lekarze będą mieli pewność, że nie zostali zakażeni koronawirusem. To około 30 osób, w tym także dzieci. W akcję zaangażowane są Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny i Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny.
- Przeprowadzany jest wywiad epidemiologiczny. W planie są kolejne badania. W ciągu 48 godzin szpital powinien dostać informacje o wykluczeniu lub potwierdzeniu infekcji. Do opieki nad pacjentami został wydzielony specjalny personel. W tej chwili osobami, które przyleciały z Wuhan, opiekuje się 11 pielęgniarek i 4 lekarzy - informuje płk Wojciech Tański, komendant 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką.
Płk Wojciech Tański, komendant 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką #Wrocław: Osoby, które przyleciały z #Wuhan będą poddane kwarantannie -wśród pacjentów szpitala są także dzieci. Z wywiadu epidemiologicznego wynika, że nie ma osoby,która miałaby jakąkolwiek infekcję
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze