Impel Wrocław pokonał we wtorek przed własną publicznością zespół Chemika Police 3:1. Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi trenerów obu drużyn.
Jakub Głuszak (trener Chemika Police): Jeden z elementów, którego nam zabrakło, to gra w wykończeniu. Dużo broniliśmy i blokowaliśmy, ale brakowało nam ataku kończącego. Złe wybory w ataku spowodowały, że Impel nas blokował i robił to bardzo dobrze. Gratuluję rywalom. My bierzemy się do roboty, bo najważniejsze mecze przed nami i mamy nad czym pracować. Szukaliśmy rozwiązań, by ruszyć w tym ataku, bo cały czas czekamy, aż wszystkie zawodniczki się wyleczą. Przed nami trudny mecz w Sopocie, który musimy wygrać, żeby znaleźć się na pierwszym miejscu. Musimy pracować, bo w play-offach nie ma już miejsca na przypadkowe akcje, jest ryzyko, bo w półfinałach gramy tylko mecz i rewanż.
Marek Solarewicz (trener Impelu Wrocław): Kluczem do wygranej była nasza jakość gry - powiem dyplomatycznie. Było sporo szczegółów taktycznych, które zrealizowaliśmy i istotne było też to, że wierzyliśmy w tą wygraną. Dzisiaj zwyciężył zespół lepszy i cieszę się, że to byliśmy my. Na pewno miło wygrywa się od grudnia, długo to trwa, ale nie zwracamy na to dużej uwagi. Ta wygrana ma znaczenie psychologiczne, zobaczymy, jak będziemy grali w Rzeszowie. Mamy już pewne drugie miejsce, to świetna sprawa.
Dziewczyny same się dopingują, widać było wolę walki. Szczerze mówiąc, przed tym meczem trenowaliśmy gorzej niż chociażby miesiąc temu, jeśli chodzi o jakość gry. Oczywiście gorzej, nie znaczy fatalnie (śmiech).
Z Marią Stenzel jest taka sytuacja, że w pierwszej lidze była libero broniącą, a nie przyjmującą i przychodząc do nas, popełniała parę błędów technicznych. Widać, że to talent, bo w ciągu dwóch tygodni potrafiła poprawić ułożenie przedramion. Duży talent, ale też na jej postawę na wpływ ciężka praca. Jeśli ktoś chce grać, to musi grać na sto procent. W przypadku, gdy widzę u którejkolwiek zawodniczki mniejsze zaangażowanie, to wpływa to na cały zespół. Nie możemy sobie na to pozwolić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze