Reklama

Impel Wrocław: Kadetka podbije seniorskie parkiety?

19/10/2017 16:18

Inauguracja Ligi Siatkówki Kobiet we Wrocławiu miała wiele wymiarów. Jednym z nich był na pewno debiut młodej Julii Szczurowskiej w seniorskiej drużynie Impelu Wrocław. Trzeba podkreślić, że udany - atakująca była najlepiej punktującą zawodniczką meczu.

Dla wielu obserwatorów żeńskiej siatkówki w Polsce zdziwieniem był fakt, że w składzie Impelu Wrocław na sezon 17/18 znalazło się miejsce dla szesnastolatki. Wrocławscy kibice, którzy mogli częściej zobaczyć Julię Szczurowską w akcji, nie byli specjalnie zaskoczeni. Szczurowska bowiem, pomimo młodego wieku, podbiła parkiety młodzieżowej siatkówki. Już jako młodziczka zagrała w turnieju finałowym mistrzostw Polski juniorek. Bardzo często była liderką drużyny - tak punktowo, jak i mentalnie.


Sztab Impelu nie wahał się ani chwili, gdy tylko pojawiła się możliwość angażu Julki Szczurowskiej do seniorskiej drużyny. W tym sezonie wrocławski zespół oparty jest o młode i utalentowane zawodniczki, czego dowodem ma być właśnie 16-letnia atakująca. - Szczególnie cieszę się z obecności na boisku młodych dziewczyn. Jeśli na parkiecie grają 3-4 nasze zawodniczki poniżej 20. roku życia i skutecznie rywalizują z seniorkami po drugiej stronie siatki to możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość - komentuje Marek Solarewicz, trener wrocławskiego zespołu.

Reklama

Debiut Julii Szczurowskiej na parkietach Ligi Siatkówki Kobiet można uznać za udany. Choć początek był nieco nerwowy, wraz z rozwojem spotkania - atakująca, jak i cały zespół, nabierała pewności siebie. To jest po części ta właśnie cierpliwość, o którą apelował podczas przedsezonowej konferencji prasowej trener Impelu.


- Jestem z nas bardzo dumna, bo nie poddawałyśmy się w końcówkach i ostatecznie wygrałyśmy 3:1. Było dużo walki i pozytywnych emocji. Jest przed nami jeszcze długi sezon i ja ze swojej strony na pewno będę pracować nad tym, by wyeliminować błędy. Pierwsze spotkanie, pierwszy stres za nami - teraz będzie już tylko lepiej. Już myślimy o kolejnym meczu z Bydgoszczą - tak swój debiut podsumowała sama zawodniczka. Julia Szczurowska zdobyła 16 punktów, co uczyniło ją najlepiej punktującą zawodniczką w drużynie i całym meczu. Na wynik złożyło się 10 ataków, 2 asy serwisowe i 4 punktowe bloki.

Reklama

- Obawiałem się tego meczu, ponieważ gdzieś z tyłu głowy mam tę myśl, że Julka niedawno skończyła 16 lat. Jestem zadowolony, bo nie widziałem bojaźni w zagraniach córki. Julka nie bała się ponieść ryzyka, choć czasem było go za dużo. Zrzucam to jednak właśnie na barki młodości - mówi Wojciech Szczurowski, tato atakującej, który dopinguje i wspiera Julkę na każdym jej siatkarskim kroku. Nie mogło go także zabraknąć podczas inauguracyjnego meczu.


- Jestem dumny i zadowolony, że trener zaufał Julce i wystawił ją w pierwszej szóstce, a w pewnym momencie na parkiecie były aż 3 debiutantki, bo Marysię także traktowałbym w tej kategorii. Wygrana cieszy, tym bardziej, że dwie zawodniczki z Piły miały większy staż ligowy niż 90 % wrocławskiej drużyny. Pomimo to, to właśnie my wygrywaliśmy zacięte końcówki. To co zobaczyłem podczas inauguracji napawa mnie optymizmem, dlatego bardzo serdecznie zapraszam kibiców na kolejne mecze - dodaje Szczurowski.

Reklama

Impelki udanie zainaugurowały rozgrywki Ligi Siatkówki Kobiet. Przed nimi osiem miesięcy, podczas których kibice zobaczyć będą mogli rozwój zawodniczek, choć możliwe, że nie zawsze będzie on połączony z wygranymi meczami. Najbliższe spotkanie już w sobotę, na wyjeździe, z KS Pałacem Bydgoszcz.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości