W czwartek przed południem doszło do ewakuacji wrocławskich sklepów sieci Tesco. To działania związane z otrzymanym przez straż miejską e-mailem, w którym ktoś poinformował, że w jednym ze sklepów może znajdować się bomba. To już kolejna tego typu sytuacja w tym miesiącu. Wszystkie poprzednie alarmy okazywały się fałszywe.
– Na skrzynkę wrocławskiej straży miejskiej wpłynęła wiadomość z której wynikało, że na ternie sklepu Tesco został podłożony materiał wybuchowy – mówi st. sierż. Dariusz Rajski z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Po otrzymaniu tego zgłoszenia ewakuowane zostały sklepy Tesco przy ul. Długiej i Kiełczewskiej oraz w centrach handlowych Bielany i Magnolia.
Do godziny 11:30 służbom udało się sprawdzić dwa hipermarkety (przy Długiej i Kiełczewskiej), gdzie nie znaleziono materiałów wybuchowych. Czynności sprawdzające wciąż trwają w Magnolii i na Bielanach.
To już kolejne w tym miesiącu alarmy we wrocławskich sklepach i instytucjach. W ostatnim czasie z powodu anonimowych informacji o podłożeniu ładunków wybuchowych ewakuowane były m.in. sklepy Kaufland, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, urzędy skarbowe i wrocławskie biuro Platformy Obywatelskiej. Jak dotąd wszystkie tego typu zgłoszenia okazały się fałszywe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze