Jakieś 80 procent ludzi się do nas uśmiecha, pozdrawia, niektórzy trąbią. Ale są i tacy, którym puszczają nerwy. Przed chwilą ktoś otworzył okno i wrzeszczał "won śmierdziele" - opowiada nam pan Paweł, rolnik protestujący od kilku dni na Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Co wrocławianie sądzą o rolniczych protestach? Zapytaliśmy na Facebooku.
- Zdecydowanie popieram! Brawa dla rolników. Nie odpuszczać i jeszcze bardziej zaostrzyć protesty - szybko reaguje Daria. Marta jest ostrożniejsza: - Utrudniania życia nie popieram. Blokować trzeba Sejm, urzędy, przejścia graniczne czy unijne instytucje, które są za to odpowiedzialne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze