Wspólna lodówka stanęła na podwórku przy ul. Rydygiera 25 A, przed hostelem HART. Od walentynek można zostawiać tam jedzenie dla potrzebujących. To inicjatywa HART Hostel & Art, a partnerami nadodrzańskiej jadłodzielni są restauracja Powoli i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu.
Lodówka stoi na podwórku,dzięki czemu każdy, przez całą dobę, ma do niej dostęp. Jedzenie zostawiane w jadłodzielni musi być świeże i szczelnie zapakowane. Pożywienie dla potrzebujących będą tam dostarczać także HART Hostel & Art oraz restauracja Powoli, działająca w sąsiedztwie. Jadłodzielnia działa od środy, 14 lutego.
Jej inicjatorkami są aktywnie działające na Nadodrzu Izabela Duchnowska (szefowa HARTu), Anastazja Jarodzka ( HART), Agnieszka Kalinowska (szefowa Bistro Powoli) i Karolina Nowakowska (dziennikarka i przedstawicielka grupy Foodsharing Wrocław). Ich działania wspiera Wioletta Bodnar, przedstawicielka MOPS-u.
- Goście, którzy wyjeżdżają, zostawiają nam w lodówkach hostelowych mnóstwo jedzenia, a spora jego część jest w zamkniętych opakowaniach. Nie chcemy go wyrzucać. Tak zrodził się pomysł wspólnej lodówki na Nadodrzu - mówi Izabela Duchnowska, właścicielka hostelu HART.
To druga społeczna lodówka we Wrocławiu. Pierwsza stanęła w listopadzie przy ul. Zachodniej 1, z inicjatywy rady osiedla Szczepin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze