Reklama

Rok lockdownu. Zbuntowani przedsiębiorcy idą na wojnę z urzędnikami i policją

11/03/2021 13:35

W rocznicę kwarantanny, wprowadzonej w Polsce z powodu wybuchu epidemii koronawirusa, Kongres Polskiego Biznesu i ruch WIR zorganizowały konferencję we wrocławskim Pasażu Niepolda, ogłaszając start akcji Rejestr Krzywd.

Kongres Polskiego Biznesu to organizacja pomagająca małym i średnim przedsiębiorstwom, biorącym udział w akcji #otwieramy i ponoszącym z tego powodu prawne i finansowe konsekwencje.


- Mija rok bezprawnego lockdownu. Te rozporządzenia nie mają mocy, konieczny byłby stan wyjątkowy. Rząd robi sobie jaja z małych i średnich przedsiębiorców, bo otwiera duże galerie handlowe, a restauracjom i klubom fitness wciąż zakazuje działania. Ludzie bankrutują. Uważamy, że rząd niszczy nas celowo. Domagamy się otwarcia gospodarki, bo lekarstwo jest dużo gorsze od choroby. Pandemia jest rozdmuchana i nie ma potrzeby stosowania takich obostrzeń - mówi Dariusz Szumiło z Kongresu Polskiego Biznesu. 

Reklama

Arkadiusz Dudzic z WIR Masz Głos podkreśla, że akcja #otwieramy, w ramach której coraz więcej polskich firm działa normalnie, odnosi spektakularny sukces. Teraz WIR rozpoczyna akcję Rejestr Krzywd - będzie publikować i rozwijać listę urzędników, którzy wydają krzywdzące przedsiębiorców decyzje. Będzie to baza danych i dokumentów. 


CZYTAJ TEŻ: KRZYSZTOF SIMON O SZCZEPIENIACH NA COVID [WYWIAD]


- Urzędnicy bawią się w panów życia i śmierci. Wielu przedsiebiorców jest na skraju załamania psychicznego i, nie miejmy złudzeń, część z nich popełni samobójstwo. Moralną i etyczną odpowiedzialność za to ponoszą urzędnicy. Pierwszą osobą w Rejestrze Krzywd będzie Paweł Wróblewski, powiatowy inspektor sanitarny we Wrocławiu - zapowiada Dudzic.

Reklama

W konferencji wziął udział także Lech Kuczyński, właściciel klubu Wall Street Club w Pasażu Niepodla, który przez jakiś czas działał mimo zakazu


- Minął szósty tydzień po tym, jak zostaliśmy bezprawnie zamknięci przez sanepid. Towarzyszyły temu hordy policji. W przypadku mojego biznesu działania te wygenerowały ponad 130 tys. zł strat. Ale jest światełko w tunelu: mamy informację z prokuratury o umorzeniu postępowania wobec nas. My z kolei złożyliśmy zawiadomienie na policjantów, którzy interweniowali w moim klubie i prokuratura wszczęła postępowanie. Dlatego apeluję do innych przedsiębiorców, żeby się nie poddawali - mówi Kuczyński.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości