W rocznicę kwarantanny, wprowadzonej w Polsce z powodu wybuchu epidemii koronawirusa, Kongres Polskiego Biznesu i ruch WIR zorganizowały konferencję we wrocławskim Pasażu Niepolda, ogłaszając start akcji Rejestr Krzywd.
Kongres Polskiego Biznesu to organizacja pomagająca małym i średnim przedsiębiorstwom, biorącym udział w akcji #otwieramy i ponoszącym z tego powodu prawne i finansowe konsekwencje.
- Mija rok bezprawnego lockdownu. Te rozporządzenia nie mają mocy, konieczny byłby stan wyjątkowy. Rząd robi sobie jaja z małych i średnich przedsiębiorców, bo otwiera duże galerie handlowe, a restauracjom i klubom fitness wciąż zakazuje działania. Ludzie bankrutują. Uważamy, że rząd niszczy nas celowo. Domagamy się otwarcia gospodarki, bo lekarstwo jest dużo gorsze od choroby. Pandemia jest rozdmuchana i nie ma potrzeby stosowania takich obostrzeń - mówi Dariusz Szumiło z Kongresu Polskiego Biznesu.
Arkadiusz Dudzic z WIR Masz Głos podkreśla, że akcja #otwieramy, w ramach której coraz więcej polskich firm działa normalnie, odnosi spektakularny sukces. Teraz WIR rozpoczyna akcję Rejestr Krzywd - będzie publikować i rozwijać listę urzędników, którzy wydają krzywdzące przedsiębiorców decyzje. Będzie to baza danych i dokumentów.
CZYTAJ TEŻ: KRZYSZTOF SIMON O SZCZEPIENIACH NA COVID [WYWIAD]
- Urzędnicy bawią się w panów życia i śmierci. Wielu przedsiebiorców jest na skraju załamania psychicznego i, nie miejmy złudzeń, część z nich popełni samobójstwo. Moralną i etyczną odpowiedzialność za to ponoszą urzędnicy. Pierwszą osobą w Rejestrze Krzywd będzie Paweł Wróblewski, powiatowy inspektor sanitarny we Wrocławiu - zapowiada Dudzic.
W konferencji wziął udział także Lech Kuczyński, właściciel klubu Wall Street Club w Pasażu Niepodla, który przez jakiś czas działał mimo zakazu.
- Minął szósty tydzień po tym, jak zostaliśmy bezprawnie zamknięci przez sanepid. Towarzyszyły temu hordy policji. W przypadku mojego biznesu działania te wygenerowały ponad 130 tys. zł strat. Ale jest światełko w tunelu: mamy informację z prokuratury o umorzeniu postępowania wobec nas. My z kolei złożyliśmy zawiadomienie na policjantów, którzy interweniowali w moim klubie i prokuratura wszczęła postępowanie. Dlatego apeluję do innych przedsiębiorców, żeby się nie poddawali - mówi Kuczyński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze