Reklama

„To inna epoka protestowania. Młodzi wnoszą popkulturowo-internetowy żywioł” [WYWIAD]

01/11/2020 20:52

– Na ulicę wyszła młodzież wychowana na rapie, hip-hopie i innych “drastycznościach”. Skoro słownik starych i słownik polityki zdewaluowały się, młodzi w zasięgu ręki mają taką broń jak hasło "w..ierdalać" – mówi nam Karol Maliszewski – poeta, krytyk literacki i autor książki „Bez zaszeregowania. O nowej poezji kobiet”.

Michał Hernes: „Obyś ch...ju wdepnął w LEGO" – to jedno z haseł, które pojawia się na transparentach i w trakcie przyśpiewek podczas Strajku Kobiet. Co sądzi Pan o kreatywności protestujących oraz  wymyślanych przez nich hasłach i przyśpiewkach?
Karol Maliszewski: Zaskoczyła mnie ta pomysłowość, widać erudycję, oczytanie, wykształcenie, świadome nawiązywanie do literatury, ale także kreatywne podejście do języka i jego idiomatyki, niesłychanie ciekawe wyzwalanie gry słów. To już inna epoka protestowania, inny styl wpisywania w hasła zaistniałej emocji społecznej. Uderza różnica kodów kulturowych, dlatego jedni drugich za bardzo nie mogą zrozumieć. Młodzi wnoszą już inny, powiedzmy popkulturowo-internetowy, żywioł, natomiast boomersi po drugiej stronie dalej trawią te swoje dziewiętnastowieczne suchary.

Czy to poezja, która wyszła na ulicę?
Jeśli poezję rozumieć jako proces zdobywania czy wywoływania nowych znaczeń w wyniku operacji opierających się na metaforze i aluzji, to tak, mamy do czynienia na tych kartonach i prześcieradłach ze spontanicznym performensem poetyckim.

W centrum Wrocławia porozwieszane są plakaty z wierszami Anny Świrszczyńskiej. Wypatrzyłem m.in. „Narodziny człowieka”, „Ogniotrwały uśmiech” i „Taka sama w środku”. Jak Pan myśli – czy to dobry wybór?
To poezja wyjątkowa drapieżna, impulsywna, sugestywna, ona wciąż działa jak zapalnik serc i umysłów. Dobry wybór.


Czyli wybrałby Pan do takiego protestu wiersze Świrszczyńskiej? Znajoma zwróciła mi uwagę, że nie była ona specjalnie feminizująca.
Wybrałbym. Naprawdę nie chodzi o ideologię, lecz o szybkie działanie, natychmiastową interwencję emocjonalną. Potem się będziemy zastanawiać, teraz jest to, uderzenie. Ale dodałbym jeszcze fragmenty wierszy młodych poetek, np. coś z Kamili Janiak: “kosmos potrzebuje mojego wk…wienia,/ kosmos potrzebuje mojej samotności./ niech będzie spełniony! niech będę trybem!/ ktoś musi być spalony, żeby nie przyszło złe”.

Reklama

Czy powtarzane wielokrotnie w czasie protestów hasło „wy…erdalać” jest Pańskim zdaniem adekwatne?
Na ulicę wyszła młodzież wychowana na rapie, hip-hopie i innych “drastycznościach”. To dla nich zwykłe słowo. Nie takie już słyszeli. Skoro słownik starych i słownik polityki, słowniki społecznego dyskursu zdewaluowały się, w zasięgu ręki mają taką broń. Właśnie postanowili jej użyć.


Jak Pan myśli – czy na temat języka tych protestów będą powstawały doktoraty i prace magisterskie? Czy to dobry materiał do badań dla językoznawców?
Ten przełom (i towarzyszący mu język) przejdzie do historii i zapisze się w wielu wierszach, opowiadaniach, piosenkach, powieściach i filmach. Także w dziesiątkach rozmaitych prac naukowych.

Reklama

Wśród protestujących jest bardzo dużo młodych dziewczyn. Czy liczy Pan, że są tam przyszłe poetki i że z tych protestów i ich wściekłości narodzą się wielkie pisarskie albo poetyckie talenty?
Proszę Pana, wiele poetek protestu objawiło się już przed protestem, o czym pisałem w wydanej w maju książce “Bez zaszeregowania. O nowej poezji kobiet”. Padają tam między takie zdania: “Energia kobiecości jest już nie tyle sobą, ile – w zaistniałym kontekście komunikacyjnym – symbolem większej zmiany wrażliwości i ideologii".


W analizowanych przeze mnie wierszach młodych kobiet słowo “wy..erdalać” wcale nie było czymś najstraszniejszym czy jakoś wyjątkowo rażącym. A więc ważne przemiany (w tym rosnąca świadomość emancypacyjna) zachodziły w literaturze i kulturze już przed protestem, a teraz rozlały się szeroko poza sferę poetyckiej i pisarskiej elity, w intrygujący sposób łącząc się z wybuchłą energią społeczną, z tym dość długo powstrzymywanym gniewem.

Reklama

CZYTAJ TEŻ: KAROL MALISZEWSKI: "FEMINISTKA Z DREDAMI STAJE SIĘ SYMBOLEM" [WYWIAD]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości