Straty wrocławskiego zoo spowodowane pandemią koronawirusa sięgają już 7 mln złotych. Ogród zachęca mieszkańców, by już teraz kupowali bilety, które będą mogli wykorzystać po epidemii – ma to zapewnić pieniądze na utrzymanie zwierząt. Na apel odpowiedział jeden z wrocławskich radnych, który na rzecz zoo przekazał swoją dietę.
Radny miejski Andrzej Kilijanek z PiS postanowił przekazać swoją dietę, którą otrzymał za uczestnictwo w korespondencyjnej sesji rady miejskiej, na utrzymanie wrocławskiego ogrodu.
– Jestem zbudowany odpowiedzialnością jaką wykazali się wrocławianie w ostatnich tygodniach. Dzięki wzorowej postawie znacząco ograniczyliśmy ekspansję wirusa SARS-CoV-2. Jestem przekonany, że dzięki współpracy rządu, samorządów, a przede wszystkim całego społeczeństwa, przetrwamy ten bardzo trudny czas – tłumaczy i zachęca wszystkich do pomocy zwierzętom żyjącym we wrocławskim zoo.
Władze ogrodu tłumaczą, że wsparciem może być kupienie „biletu na przyszłość”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze