Blisko pół roku później niż zapowiadano będą gotowe nowe Mosty Chrobrego, powstające między Sępolnem a Swojczycami. Miały być gotowe już w marcu, ale pojedziemy nimi najwcześniej pod koniec sierpnia 2023.
- Nie, nie ma żadnego opóźnienia - przekonywał nas na początku Krzysztof Świercz, rzecznik Wrocławskich Inwestycji, miejskiej spółki odpowiedzialnej za tę budowę. Wreszcie przyznał, że prace "opóźnią się może o trzy miesiące". W rzeczywistości poślizg jest jeszcze dłuższy. To blisko pół roku.
Od początku budowy prezydent Wrocławia Jacek Sutryk deklarował, że nowe Mosty Chrobrego będą gotowe w pierwszym kwartale 2023 roku - czyli najpóźniej w marcu. - Realny termin to koniec sierpnia - przyznaje dziś w rozmowie z portalem TuWroclaw.com Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji. Skąd to opóźnienie? Świercz nie odpowiada. - To kosmetyczna zmiana. Takie sytuacje na tak dużych inwestycjach są całkowicie naturalne. Nie wszystko da się przewidzieć na początku budowy - przekonuje.
Nowy Mosty Chrobrego na zlecenie Wrocławia buduje spółka Trakcja, pośrednio podległa rządowi. Aż 74 procent udziałów w niej ma PKP PLK, należąca z kolei do Skarbu Państwa. Drogowcy na nasze pytania o opóźnienia też nie odpowiadają. Jak tłumaczy Marlena Karbowniak z Trakcji, trwają prace nad aneksem do umowy z Wrocławiem i do czasu jego podpisania tylko miasto może odpowiadać na pytania o przyczyny zmiany terminu. A miasto w tej kwestii milczy jak zaklęte.
Opóźnienie na budowie Mostów Chrobrego to już trzecia inwestycja mostowa we Wrocławiu, której realizacja trwa dłużej niż deklarowano. Jak pisaliśmy przed kilkoma dniami, dopiero pod koniec marca będą otwarte po przebudowie Mosty Pomorskie (miały być gotowe w grudniu ubiegłego roku). Także Most Zwierzyniecki, którego remont pierwotnie miał trwać do sierpnia 2022, ma być gotowy dopiero 31 marca 2023.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze