Ostatnia wysoka ligowa porażka Śląska Wrocław najwyraźniej przelała czarę goryczy. W poniedziałek klub poinformował o zmianach na stanowiskach pierwszego trenera i asystenta. Dominik Tomczyk i Jacek Krzykała pozostaną w strukturach koszykarskiego WKS-u, ale powrócą do pracy z młodzieżą.
- Trenerzy Dominik Tomczyk i Jacek Krzykała nie będą już prowadzili pierwszoligowego zespołu koszykarzy Śląska Wrocław. Szkoleniowcy pozostaną w strukturach trenerskich wrocławskiego klubu i wrócą do pracy z grupami młodzieżowymi, które prowadzili przed podjęciem obowiązków w pierwszym zespole. Dziękujemy za ich dotychczasową pracę, uwieńczoną awansem do I ligi i liczymy na kolejne sukcesy z młodymi graczami Śląska. Nazwiska nowych członków sztabu szkoleniowego zostaną ogłoszone w najbliższych dniach - czytamy w klubowym komunikacie.
Wpływ na tę decyzję bez wątpienia miały ostatnie mecze. Śląsk odnotował trzy porażki i o ile przegraną ze Spójnią Stargard (94:100) można było jeszcze wytłumaczyć klasą rywala, o tyle wpadki z Notecią Inowrocław (66:74) i Siarką Tarnobrzeg (73:100), czyli zespołami w zasięgu wrocławian, nie powinny się zdarzyć. Szczególnie ten ostatni pojedynek mógł przelać czarę goryczy, bowiem Śląsk zaprezentował się w nim po prostu bardzo słabo.
Jako głównych kandydatów do objęcia stanowiska wymienia się trenera rezerw WKS-u Tomasza Jankowskiego (były trener Śląska w ekstraklasie i europejskich pucharach) oraz Radosława Hyżego, który w poniedziałek zakończył pracę w Nysie Kłodzko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze