Reklama

Agnieszka Holland o „Klątwie”: „nie godzę się na cenzurę i autorytarne metody”

28/09/2017 13:32

- Chętnie wesprę festiwal Dialog w każdy dostępny mi sposób i będę zachęcać moich współobywateli, by włączyli się do pomocy - mówi nam reżyserka filmowa Agnieszka Holland.

– Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego na 18 dni przed rozpoczęciem festiwalu wstrzymało się z decyzją o jego finansowaniu, tworząc w festiwalu lukę w wysokości 500 tysięcy złotych – mówi dyrektor programowy Dialogu Tomasz Kireńczuk. - Wstrzymanie dotacji ministerstwa w takim momencie, i to mimo wcześniejszej oficjalnej akceptacji zaktualizowanego programu festiwalu i przesłania do podpisania wygenerowanej przez ministerstwo dotacyjnej sprawia, że Festiwal Dialog – Wrocław nie jest już w stanie uzyskać z innych źródeł kwoty odpowiadającej sumie wstrzymania dotacji - dodał.


- Chciałbym jasno zaznaczyć - kontynuuje Kireńczuk - że postawę MKiDN w stosunku do Festiwalu Dialog – Wrocław odbieram jako zmierzające w stronę ograniczenia swobody wypowiedzi artystycznej działanie polityczne, przykład cenzury ekonomicznej i próbę zastraszenia środowiska teatralnego w Polsce. Rzeczą oczywistą jest dla mnie, że sytuacja, w której się znaleźliśmy, jest efektem próby prezentacji na festiwalu spektaklu „Klątwa” - wyjaśnił.

Reklama

Zdaniem Agnieszki Holland o więcej niż jednorazowy skandal. – Dopóki rządzi PiS, jest to zjawisko trwałe i systemowe – mówi nam reżyserka filmowa. –Najwyraźniej obce są im wszelkie atrybuty wolności wypowiedzi, wolności artystycznej, niepodległości kultury, wszelkie demokratyczne zwyczaje zarządzania kulturą, przestrzeganie zawartych umów i zobowiązań – dodała.


– Wychodzą z założenia, że skoro mają władzę, to robią co im się podoba - kontynuuje artystka. –Obawiam sie, że obecny minister będzie przez historie wspominany jednym tchem z ministrem Sokorskim (którego postać można zobaczyć w filmie "Powidoki" Andrzeja Wajdy). Po co mu to? Nie wiem. Ale jest gorliwym trybikiem w walcu, który rozjeżdża konsekwentnie nasze wolności demokratyczne - twierdzi reżyserka.

Reklama


W opinii Holland to wyzwanie dla środowiska kultury w Polsce - tworców, animatorów i odbiorców. – Najbliższe lata pokażą, jak zdecydowanie potrafimy bronić niezawisłości polskiej kultury – uważa reżyserka. –Takie wyzwania podejmuje powstały niedawno Ruch Niepodległa Kultura, którego jestem uczestniczką. Niedawno ministerstwo potraktowało w podobny sposób festiwal Malta w Poznaniu - powstała wówczas akcja zbiórkowa pod hasłem "zostań ministrem kultury". Udało się zgromadzić sumę większą niż obcięta dotacja i festiwal odbył się w zaplanowanej formie. Jestem za podobną zbiórką na festiwal Dialog we Wrocławiu – proponuje Agnieszka Holland.

Reklama

– Nie możemy się zgodzić na cenzurę – kontynuuje.– Nie chcemy, by widownia wrocławska została pozbawiona możliwości obejrzenia ważnych spektakli polskiego teatru; żeby politycy dyktowali nam co, mamy prawo robić jako artyści i oglądać jako widownia. Osobiście chętnie wesprę "Dialog" w każdy dostępny mi sposób i będę zachęcać moich współobywateli, by włączyli się do pomocy. Tu nie chodzi tylko o jeden - ważny – festiwal . Chodzi o niezgodę na autorytarne metody i cenzurę – podsumowuje. 


Komentarz Michała Hernesa można przeczytać tu.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości