Wrocławska spółka Vantage Development to oprócz Ronsona jeden z tych notowanych na giełdzie deweloperów, na którego akcjach można było w ostatnim roku zarobić zdecydowanie najwięcej. Z kolei na przeciwległym biegunie znalazł się Gant Development, który przysporzył inwestorom najwięcej nerwów, a część z nich jak najszybciej starała się pozbyć posiadanych udziałów.
Przypomnijmy, latem donosiliśmy, że na akcjach deweloperów inwestujących we Wrocławiu można nieźle zarobić. Teraz eksperci z firmy Emmerson znów sprawdzili, w które spółki deweloperskie opłaca się inwestorać.
Największe powody do zadowolenia mają akcjonariusze Ronsona - akcje tej spółki (która we Wrocławiu wybudowała osiedle Impressio na Grabiszynku) wyceniane są obecnie o ponad 160 procent drożej niż rok temu.
Rewelacyjnym wynikiem może również poszczycić się wrocławska spółka Vantage Development.
- W ciągu roku akcje tej firmy zyskały na wartości ponad 122 procent. W ostatnich tygodniach dochodziły z niej liczne wiadomości świadczące o dobrych perspektywach na najbliższe lata. Spółka pozyskała niemal 24 mln euro kredytu na realizację trzech etapów projektu biurowego Zita, a także ogłosiła przystąpienie do realizacji nowego projektu dotyczącego budowy parków handlowych - tłumaczą eksperci.
Znawcy rynku dodają, że Vantage Development uzyskał ponadto pozwolenie na użytkowanie I etapu Promenad Wrocławskich oraz częściowe finansowanie i refinansowanie nakładów związanych z budową II etapu tej inwestycji (blisko 86 mln zł). Spółka kupiła też działkę i zapowiedziała realizację inwestycji w ramach osiedla Nowe Żerniki.
Na przeciwległym biegunie znajduje się natomiast Gant Development, który w październiku złożył wniosek o ogłoszenie upadłości. To, oprócz Plaza Center, jedna z dwóch spółek, które przysporzyły inwestorom najwięcej nerwów.
- Obie z nich nie wykupiły obligacji w planowanym terminie tracąc zaufanie akcjonariuszy, z których duża część jak najszybciej postanowiła pozbyć się posiadanych udziałów doprowadzając do ich mocnej przeceny - podkreślają eksperci.
Akcjonariusze Ganta w ciągu roku stracili niemal 78 procent.

Znawcy rynku dodają, że obecność na giełdzie, mimo że sprzyja transparentności, nie gwarantuje w 100 proc. tak ważnej dla klientów kupujących mieszkania na rynku pierwotnym trwałości istnienia przedsiębiorstwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze