O blisko 5 procent więcej niż jesienią trzeba zapłacić we Wrocławiu za wynajem mieszkania. Średnia stawka najmu za metr kwadratowy to w naszym mieście obecnie 32 złote. Właścicielom mieszkań to się opłaca, bo gwarantuje im zarobek lepszy niż lokaty bankowe czy obligacje.
Biorąc pod uwagę oparte na medianach średnie rynkowe, kupno mieszkania na wynajem nadal przynosi zyski atrakcyjniejsze od lokat bankowych i obligacji skarbu państwa. Średnia rentowność najmu netto dla najważniejszych ośrodków miejskich wzrosła z 4,13 dwa miesiące temu do 4,20 proc. w skali roku dziś. O 0,9 proc. ponad tym poziomem znajduje się średnia dla Wrocławia. Nadal jest to znacząco więcej od odsetek oferowanych przez inne uważane za bezpieczne sposoby na oszczędzanie.
Według najnowszych danych, możemy średnio liczyć na 4,2 proc. zysku netto w skali roku, przy czym wskaźnik ten jest zróżnicowany dla poszczególnych miast. Rentowności są liczone na podstawie ofert wynajmu mieszkań zamieszczanych w serwisie domiporta.pl pomniejszonych o 5 proc. w przeliczeniu na metr kwadratowy ich powierzchni oraz średnich cen transakcyjnych mieszkań, po jakich klienci Home Broker i Open Finance dokonują transakcji zakupu.
W wyliczeniach uwzględniane zostały dane z siedmiu ważnych rynków nieruchomości: Wrocławia oraz Gdańska, Gdyni, Krakowa, Łodzi, Poznania i Warszawy.
Z zebranych danych wynika, że najwyższą oczekiwaną rentowność netto mają mieszkania kupione na wynajem w Gdańsku, Łodzi i Warszawie. Wg aktualnych obliczeń, osoba kupująca mieszkanie na wynajem w tych miastach może, przy założeniu 10,5-miesięcznego okresu najmu w ciągu roku oraz uwzględnieniu czynszu i podatku, liczyć na 4,5 proc. zysku w skali roku w Gdańsku i Łodzi oraz 4,7 proc. w Warszawie. Mieszkanie we Wrocławiu może przynieść 4,2 proc. zysku, a w Poznaniu 3,9 proc. Najmniej atrakcyjnie prezentują się dane dla Gdyni (3,8 proc.) i Krakowa (3,7 proc.).
Za wynajem metra kwadratowego mieszkania trzeba średnio zapłacić 30,75 zł, to jest o 2,03 proc. więcej niż dwa miesiące wcześniej (30,14 zł). W ostatnich dwóch miesiącach stawki najmu spadły w Gdańsku i Gdyni, a w pozostałych miastach wzrosły – najbardziej w Warszawie (o 5,42 proc.), Wrocławiu (o 4,62 proc.) i Łodzi (o 4,21 proc.).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze