– „Powrót Batmana” to mroczna baśń Tima Burtona okraszona muzyką świetnego Danny’ego Elfmana. Ten film ma w sobie niesamowity klimat związany ze świętami. To coca-colowa magia świąt, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu – o Batmanach i parodiach Mrocznego Rycerza opowiada nam Marek Kamiński z bloga Gotham w deszczu i portalu fantastycznego Paradoks. Rozmowa odbyła się w galerii filmu MovieGate.
– „Powrót Batmana” okazał się na tyle mroczny, że rodzice bojkotowali McDonalda ze względu na zabawki z tego filmu, które wydały im się zbyt mroczne i wyuzdane, np. Kobieta Kot. Sprawiło to, że Warner Bros postawiło na bardziej familijny styl – mówi nam Marek Kamiński, ekspert od Batmana z bloga Gotham w deszczu i portalu fantastycznego Paradoks.
Jak dodaje, Pingwin w „Powrocie Batmana” został świetnie zagrany przez Danny’ego DeVito i znakomicie ucharakteryzowany.
– To mistrzowska rola i postać, zupełnie inna od klasycznej Pingwina – gangstera, który ma zaledwie pingwinie cechy w postaci garnituru i fraku. Burton nadał mu zwierzęce cechy – powiedział Kamiński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze