Reklama

Czy ten znany profesor zastąpi Alicję Chybicką jako kandydat PO?

15/01/2018 19:07

Profesor Tadeusz Więckowski, były rektor Politechniki Wrocławskiej, rozważa start w wyborach prezydenckich. Czy zastąpi profesor Alicję Chybicką, jako kandydat Platformy Obywatelskiej?

O takim scenariuszu coraz częściej słychać na korytarzach Politechniki, której profesor Więckowski jest pracownikiem, ale też wśród polityków z Wrocławia. Co na to sam zainteresowany? - Nie podjąłem jeszcze decyzji. Wciąż się zastanawiam - tonuje profesor Tadeusz Więckowski. - To nie jest prosta sprawa podjąć taką decyzję. To kwestia odpowiedzialności, wiarygodności. Nie chcę dopuścić do sytuacji, w której będę obiecywać gruszki na wierzbie, ale później okaże się, że nawet wierzby nie ma - mówi nam Tadeusz Więckowski. - Natomiast na pewno we Wrocławiu jest wiele do zrobienia. Dużo rzeczy się udało, ale też potrzeba realizacji nowych projektów, żeby inne miasta w Polsce nam nie uciekły. Mam swój pomysł na Wrocław - dodaje naukowiec.


Kto stoi za ewentualną kandydaturą prof. Więckowskiego? - Nie powiem. Proszę mnie o to nie pytać. Na tym etapie nie chcę o tym mówić - ucina były rektor.

Reklama

Jednak wiele wskazuje na to, że chodzi o Platformę Obywatelską. Jak ustaliliśmy, prof. Więckowski był już dawniej rozważany jako kandydat PO na prezyenta. Ale wtedy uznano, że lepszym wyborem będzie prof. Alicja Chybicka.


Ale, jak wiadomo, posłanka niedawno straciła sporo sympatii różnych środowisk po tym, jak nie zagłosowała w sprawie ustawy łagodzącej prawo do aborcji, a następnie tłumaczyła, że nie wiedziała, że jej głos coś znaczy.


Zaraz posypała się ostra krytyka. Środowiska feministyczne zapowiedziały, że w takim razie nie poprą Chybickiej. Oznacza to, że upadł jeden z filarów kandydatury Chybickiej, która miała być przecież kandydatką obywatelską, z szerokim wsparciem różnych ugrupowań i organizacji.

Reklama

Co więcej, kandydatka PO na prezydenta budzi coraz większe emocje w samej partii. Były prezydent Wrocławia, europoseł PO, Bogdan Zdrojewski w wywiadzie dla naszego portalu wprost skrytykował Alicję Chybicką. W mediach w podobnym tonie wypowiadali się też inni członkowie Platformy. Pojawiają się głosy, że wystawienie Alicji Chybickiej oznacza pewną klęskę.


Oficjalne stanowisko partii nie pozostawia jednak złudzeń: - Nie ma mowy o zmianie kandydata na prezydenta Wrocławia - mówi senator Jarosław Duda, szef wrocławskiej Platformy. - Nie zastanawiamy się nawet nad tym - dodaje.

Reklama

Taki przekaz został ustalony na piątkowym posiedzeniu zarządu partii. Jednak nieoficjalnie od niektórych polityków z PO można usłyszeć, że Alicja Chybicka powinna zostać zastąpiona innym kandydatem i to im szybciej, tym lepiej. Można też usłyszeć ciepłe słowa o byłym rektorze Politechniki. - Profesor Więckowski udowodnił, że jest świetnym organizatorem. Może też połączyć wiele środowisk z politycznej sceny Wrocławia - mówi nam jeden z polityków PO.


Jednak kandydatura prof. Więckowskiego ma pewien minus. Chodzi o jego nie najlepsze relacje z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem. - Nie uważam, aby były złe. Na pewno różniliśmy się co do projektu EIT - ostatecznie wyszło że to ja miałem rację - ale w pozostałych sprawach nasze stosunki były przynajmniej poprawne. Wszystko co ważne dla Politechniki udawało się załatwić bez żadnych problemów - zaznacza prof. Więckowski.

Reklama

Profesor Tadeusz Więckowski od lat ma natomiast bardzo dobre relacje z PO, dobrze układała mu się współpraca z Rafałem Jurkowlańcem, gdy ten był wojewodą i marszałkiem. Po stronie plusów na pewno trzeba też zapisać, że okazał się sprawnym menedżerem. Za jego rządów (które trwały osiem lat, dwie kadencje) Politechnika Wrocławska zyskała takie nowoczesne obiekty jak choćby GeoCentrum. Za Więckowskiego odnowiono i przebudowano też wiele istniejących budynków.


Na uczelnię trafiły też ogromne pieniądze, które przeznaczano na rozwój. Powstała też kolejka nad Odrą, popularnie zwana Polinką – jedna z atrakcji turystycznych Wrocławia.

Reklama

Jeśli chodzi o wady, to wskazuje się trudny charakter naukowca i idąca za tym niechęć części środowiska naukowego.


- Przez 8 lat zarządzałem Politechniką, która jest jak małe miasto. To przecież 40 tysięcy pracowników! - zaznacza profesor Więckowski. - Mieszkam we Wrocławiu od 1971 roku i na sercu leży mi dobro naszego miasta. Ale więcej już na ten temat na razie nie będę mówił. Zaznaczam raz jeszcze: nie podjąłem jeszcze decyzji, co dalej - kończy profesor Więckowski.


Marcin Torz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości