500 zł mandatu musi zapłacić żebrak z ul. Oławskiej we Wrocławiu. Mężczyzna razem z dwoma bernardynami zbierał pieniądze na „pieski w potrzebie”.
- Komu z nas nie mięknie serce na widok dziecka albo pieska w potrzebie? Chyba każdemu. Doskonale wiedzą o tym ci, którzy lubią łatwe sposoby na „zarobek” i wykorzystują ten fakt do prowadzenia nielegalnych zbiórek - podkreślają strażnicy miejscy.
Interwencja przy Oławskiej zakończyła się mandatem w wysokości 500 zł. Straż miejska przypomina: nigdy nie powinno się dawać pieniędzy osobie żebrzącej ze zwierzętami, a gdy jesteśmy świadkami takiej sytuacji, natychmiast powiadomić o tym strażników. Już samo żebranie jest zabronione, a wykorzystywanie do tego celu zwierząt to dodatkowo poważne naruszenie ustawy o ochronie zwierząt. „Kto, mając środki egzystencji lub będąc zdolny do pracy, żebrze w miejscu publicznym, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany” - czytamy w kodeksie wykroczeń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.'Daj na pieska...' - dwojako można rozumieć taką propozycję
'Daj na pieska...' - dwojako można rozumieć taką propozycję