Reklama

Dlaczego nie udało się uratować Kina Lwów? Pytamy eksperta [KOMENTARZ]

04/07/2017 10:21

–Kino Lwów było ostatnim działającym jednosalowym kinem we Wrocławiu. Choćby z tego powodu zasługuje na uwagę i szacunek  – mówi nam animator kultury Lech Moliński. Czy naprawdę nie było i nie ma szans na uratowanie tego kina?

Dawne kino Lwów, działające przed laty przy ul. Hallera 15, zostało wystawione na sprzedaż. Właściciel, Odra-Film, ustalił cenę wywoławczą wysokości ponad 6,5 mln zł. Termin składania ofert to 14 lipca. Rada osiedla Powstańców Śląskich próbuje temu zapobiec.

- Wysłaliśmy też pismo do architekta miejskiego Piotra Fokczyńskiego z prośbą o zmianę planu zagospodarowania tej działki, tak, by nie mogło tam powstać nic innego tylko centrum kultury. Złożyliśmy również apel o pomoc do prezydenta Rafała Dutkiewicza - mówi Krzysztof Bielański, przewodniczący zarządu Powstańców Śląskich.

O komentarz do całej sprawy postanowiliśmy zapytać Lecha Molińskiego z Wrocławskiej Fundacji Filmowej. –Wrocław w tej chwili jest w naprawdę wyjątkowej sytuacji. Nie ma w naszym mieście żadnego małego kina studyjnego – zauważył Moliński. – Tego typu obiekty działają w Krakowie, Poznaniu, w Łodzi czy w Szczecinie, ale nie w stolicy Dolnego Śląska. Ten ewenement ma przyczynę także w tym, że Wrocław jest wyjątkowy również jako miasto dwóch studyjnych multipleksów – dodał animator kultury i organizator wydarzeń filmowych.

-Dolnośląskie Centrum Filmowe i Kino Nowe Horyzonty są nowoczesnymi obiektami, w których swoją przestrzeń znalazło kino najwyższej próby i które de facto bardzo rozkręciły zainteresowanie filmem we Wrocławiu - kontynuuje Moliński. – Kina jednosalowe znajdowały się u nas w kryzysie, m.in. z powodu braku inwestycji – dodał.

Czy Wrocławska Fundacja Filmowa rozważała uratowanie Kina Lwów?  – Szczerze powiedziawszy, to nie było przedmiotem naszych rozmów. Nie jesteśmy jako organizacja w punkcie, w którym bylibyśmy w stanie podjąć tego typu walkę. Tym bardziej, że Wrocławska Fundacja Filmowa nie zajmuje się prowadzeniem kin. Ale pomysł mieszkańców, było uruchomić tam lokalne centrum kultury mnie bardzo się podoba – powiedział Moliński.

Dlaczego Kina Lwów nie udało się uratować?  – Przede wszystkim, zmieniły się czasy - małe kina są mniej rentowne, ludzie rzadziej chodzą do kina niż 30-40 lat temu. – wyjaśnia Moliński. – Trzeba pamiętać, że popularne Kino Muza w Poznaniu jest dofinansowywane z miejskiej kasy. U nas wsparcie publiczne posiadają oba studyjne multipleksy i trudno oczekiwać od Urzędu Marszałkowskiego, który dotuje Odrę-Film, prowadzącą DCF, oraz Urzędu Miejskiego, wspierającego Stowarzyszenie Nowe Horyzonty, prowadzące Kino Nowe Horyzonty, że będzie dodatkowo wspierał małe kina. Dopóki mamy te dwa kina w obecnej formie, nic nie powinno się zmieniać w krajobrazie kin we Wrocławiu – wytłumaczył wiceprezes Wrocławskiej Fundacji Filmowej.

Zapytaliśmy go też, czy to dobrze, że we Wrocławiu jeszcze w tym roku zostanie otwarty nowy multipleks. –Patrząc z perspektywy widza, to dobrze. Czy rynek pomieści jeszcze jeden obiekt? Zastanawiano się nad tym już po otwarciu Heliosa na Bielanach. Multikino w Arkadach Wrocławskich nie odczuło znacznej straty, bo okazało się, że nowy obiekt aktywizuje społeczność podmiejską. Kino we Wroclavii będzie ulokowano bardzo strategicznie, w ścisłym centrum miasta. Wydaje mi się, że nowoczesny obiekt z salą Imaxa może namieszać w krajobrazie multipleksów. Najbliżej położone jest Multikino w Arkadach i te dwa kina na 100% walczyć będą o tego samego widza – uważa animator kultury.

Czy Moliński obawia się, że Kino Nowe Horyzonty nagle może przestać istnieć?  – Ten wspaniały i ważny dla naszego miasta obiekt jest, niestety, wciąż uzależniony od dofinansowania miejskiego – zauważył.  – Mam nadzieję, że będzie istniał i miał się dobrze, bo skutecznie wpisał się w krajobraz miasta, należy do największych sukcesów Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Co się stanie z kina studyjnymi we Wrocławiu, jeśli zabraknie Kina Nowe Horyzonty? Głupio snuć takie wizje, ale ta niezaprzeczalna szkoda może też pomóc w uruchomieniu się nowego kina jednosalowego, najpewniej w formule kinokawiarni – dodał wiceprezes Wrocławskiej Fundacji Filmowej.



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości