W każdy wtorek w Muzeum Pana Tadeusza, w ramach cyklu „W starym kinie – Filmy Niepodległej”, odbywają się projekcje archiwalnych polskich filmów. 19 lutego wyświetlona zostanie komedia „Dodek na froncie” z Adolfem Dymszą w roli głównej.
Dodek Wędzonka, którego zagrał w tym filmie Adolf Dymsza, jest żołnierzem armii austriackiej. W wyniku zbiegu okoliczności zostaje wzięty za rosyjskiego oficera. Dymsza to polski aktor kabaretowy i filmowy, uważany za najwybitniejszego komika polskiego kina XX wieku.
Projekcja filmu „Dodek na froncie” w reżyserii Michała Waszyńskiego rozpocznie się we wtorek o godz. 17:00 w Muzeum Pana Tadeusza (Rynek 6). Film zostanie poprzedzony krótkim wprowadzeniem. Bilet wstępu na seans kosztuje 10 zł, ale liczba miejsc jest ograniczona. Bilety są dostępne w kasach muzeum oraz na stronie internetowej.
– Rodząca się w II Rzeczypospolitej kinematografia chętnie sięgała po tematy dotyczące historii najnowszej Polski: okresu zaborów, I wojny światowej i momentu odzyskanie niepodległości – można przeczytać w zapowiedzi wydarzenia.
– Początkowo w filmach dominowały wątki patriotyczne i propagandowe, w późniejszych latach coraz częściej pojawiały się elementy melodramatyczne i komediowe. W filmach występowały największe ówczesne gwiazdy: Jadwiga Smosarska, Mieczysława Ćwiklińska, Helena Grossówna, Tola Mankiewiczówna, Eugeniusz Bodo, Adolf Dymsza, Aleksander Żabczyński i Kazimierz Junosza-Stępowski. Prezentowane filmy zostały ułożone według chronologii przedstawianej w nich tematyki – podkreślają organizatorzy tej inicjatywy.
Przygotowana przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości wystawa „Prawem naszym – zmartwychwstanie” to wielowątkowa opowieść o polskich drogach do wolności. Prezentowana we wrocławskim Muzeum Pana Tadeusza ekspozycja oraz towarzyszący jej program edukacyjny wchodzą w dialog z wystawą stałą muzeum, rozwijając ważne wątki historyczne i uzupełniając program literacki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze