Przed laty wrocławianie uwielbiali robić tu zakupy. Sąsiadujący z Renomą Dom Handlowy Podwale u zbiegu Świdnickiej i Podwala przyciągał tłumy klientów. Dziś świeci pustkami. Działający na parterze sklep Społem został zlikwidowany w styczni
Dom handlowy działał w tym miejscu od 1906 roku, początkowo jako sklep z odzieżą Martina Schneidera. Zaprojektowano go w stylu secesyjno-neogotyckim - niektóre elementy, jak np. secesyjne zdobienia czy kolumny, można podziwiać do dziś. W latach 30. na parterze mieściła się restauracja Cafe Vaterland, a w budynku była również poczta. W latach 50. i 60. znajdował się tu Klub Dziennikarza, a jego stałymi bywalcami byli Zbigniew Cybulski czy Kalina Jędrusik. Co po tym pozostało? Niewiele. Dziś większość wrocławian zagląda właściwie tylko do działającej na parterze drogerii Hebe.
Po działającym obok sklepie spożywczym Społem nie ma ani śladu. Zlikwidowano go w styczniu. W domu handlowym została jeszcze tylko pracownia krawiecka, stoisko z sokami czy gabinet dietetyczny.
Czy do Podwala wróci życie? W Społem Podwale usłyszeliśmy, że prowadzą rozmowy z potencjalnymi najemcami, którzy mieliby wynająć lokal po dawnym sklepie spożywczym.
- Na tym etapie nie będziemy informować, jaki profil działalności dotyczyłby powierzchni. Nie przewidujemy na parterze sklepu spożywczego, tak jak to miało miejsce do tej pory - mówi portalowi TuWroclaw.com Jarosław Tekiela, prezes zarządu Społem PSS Południe we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pamiętam, jak w latach 70-tych mieścił się tam lokal szybkiej obsługi "Bar nad Fosą". Można było w nim zjeść świetne dania kuchni polskiej. Stoliki były okrągłe, część do konsumpcji na stojąco. W barze zawsze były tłumy.
Pamiętam, jak w latach 70-tych mieścił się tam lokal szybkiej obsługi "Bar nad Fosą". Można było w nim zjeść świetne dania kuchni polskiej. Stoliki były okrągłe, część do konsumpcji na stojąco. W barze zawsze były tłumy.