Najpierw pojawiały się na wrocławskich parkometrach, teraz kierowcy znajdują je za szybami wycieraczek! Uwaga na fałszywe mandaty z kodami QR, które rzekomo należy zeskanować telefonem komórkowym. Robiąc to, zostaniemy przeniesieni do stron, za pośrednictwem których oszuści mogą przechwycić nasze dane i ogołocić nasze konta.
Włożone za wycieraczkę "mandaty" wyglądają bardzo wiarygodnie. Jest na nich logo Krajowej Administracji Skarbowej, odwołanie do prawa o ruchu drogowym i kod QR. To właśnie ten ostatni prowadzi do niebezpiecznych stron przygotowanych przez oszustów.
Proceder rozpoczął się w Niemczech. Tam fałszywe kody QR pojawiły się na ładowarkach do samochodów elektrycznych, później na krakowskich parkometrach. Przed nieprawdziwymi mandatami ostrzegają Krajowa Administracja Skarbowa oraz policja, także na Dolnym Śląsku. Tym razem chodzi jednak o wezwania do zapłaty za nieprawidłowe parkowanie. Zeskanowanie kodu QR może skutkować utratą pieniędzy i danych do konta bankowego. Kierowca przekierowywany jest na stronę internetową, która łudząco przypomina serwisy rządowe lub bankowe. Po wprowadzeniu danych i „uregulowaniu należności” pieniądze trafiają do oszustów, a ofiara może stać się celem dalszych ataków.
- KAS nie przekazuje wezwań do zapłaty mandatów karnych za wykroczenia drogowe w postaci ulotek informacyjnych. Takie wydruki z bezprawnie użytym logiem KAS i kodem QR pochodzą od oszustów. Przestrzegamy przed tego typu oszustwami i apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności - podkreśla Krajowa Administracja Skarbowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."Krajowa Administracja Skarbowa" jest znacznie większym bandytą, niż ta szajka drobnych kanciarzy. Ten artykuł świadczy o prymitywizmie mentalnym zarówno autora, jak i tzw. właaaaaaadzy. Mentalność Kalego: jak my kraść, to dobrze, jak szajka kraść, to źle.
"Krajowa Administracja Skarbowa" jest znacznie większym bandytą, niż ta szajka drobnych kanciarzy. Ten artykuł świadczy o prymitywizmie mentalnym zarówno autora, jak i tzw. właaaaaaadzy. Mentalność Kalego: jak my kraść, to dobrze, jak szajka kraść, to źle.