Filmowe biuro podróży to cykl filmowy, dzięki któremu klub Proza w każdą niedzielę lipca i sierpnia zamieni się w salę kinową. W niedzielę 9. lipca pokazane zostaną w nim dwa francuskie filmy - niespodzianki.
Filmowe biuro podróży to hasło przewodnie wakacyjnego Kina w Prozie organizowanego przez Wrocławski Dom Literatury. Latem, dzięki wyświetlanym filmom, widzowie co tydzień przeniosą się do innego kraju, a ich przewodnikami będą wybitni reżyserzy, którzy z danego regionu pochodzą lub stworzyli obrazy mu dedykowane. Podczas dziesięciu niedzielnych wieczorów będzie można zobaczyć dzieła dwudziestu reżyserów i dzięki temu poznać różne spojrzenia na dany kraj, jego kulturę, ludzi i krajobrazy. Same tytuły filmów do końca pozostaną niespodzianką. Filmy w Prozie reprezentują kinematografię na wysokim poziomie, docenioną przez krytyków. Można liczyć na produkcje kultowe, perły klasyki, ale i rzadko wyświetlane współczesne obrazy, a nawet na nowości.
W czasie dwóch pierwszych tygodni w Prozie można było przyjrzeć się bliżej Włochom oraz Portugalii poprzez obrazy filmowe Paolo Sorrentino i Federico Felliniego, a także Wima Wendersa i Miguela Gomesa. Z kolei 9 lipca organizatorzy zapraszają na wyprawę do Francji, w którą zabiorą widzów Jean-Luc Godard (18:00) oraz François Ozon (20:00). Można przyjść na jeden film lub od razu zająć sobie miejsce na cały wieczór.
Kino w Prozie ma przyjazny charakter - odbywa się w pubie, więc do dyspozycji widzów jest bar, a część miejsc siedzących zostanie zamieniona na leżaki. Zamiast popcornu będzie można skosztować smacznych przekąsek inspirowanych kuchnią kraju, do którego widzowie wybiorą się wraz z Filmowym biurem podróży . Wstęp do kina w Prozie jest bezpłatny.
Aby otrzymywać z wyprzedzeniem szczegółowe informacje dotyczące repertuaru Kina w Prozie w kolejnych tygodniach należy zapisać się do newslettera Wrocławskiego Domu Literatury - można to zrobić po wejściu na stronę internetową instytucji: www.domliteratury.wroc.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze