Reklama

Horrendalne podwyżki w TBS Wrocław. A spółka finansuje koszykówkę

23/02/2022 10:47

Jak nazwać to inaczej, niż kpiną z mieszkańców? Miejska spółka TBS wprowadza ogromne podwyżki czynszu za mieszkania i opłat za ogrzewanie. Sięgają one nawet 600 złotych miesięcznie. Spółka rozkłada ręce i tłumaczy to drożyzną. Nie przeszkadza to jej jednak finansować koszykarskiego klubu sportowego. Mało tego - nie chce ujawnić, ile pieniędzy wykłada co miesiąc na koszykówkę. Na dodatek zarząd miejskiej spółki podpisał umowę tak, że teraz nie może się z niej wycofać.

O potężnych podwyżkach we wrocławskim TBS pisaliśmy przed kilkoma dniami. Od 1 marca drożeją tam opłaty za ogrzewanie, od 1 czerwca - czynsz. Po naszym tekście zasypaliście nas wiadomościami o tym, o ile więcej musicie zapłacić za mieszkanie. - Przy 60 metrach kwadratowych podwyżka to prawie 600 złotych: 250 zł za opłaty, a 350 zł za czynsz. Niestety w ciągu dwóch lat opłaty wzrastają nam o 900 złotych - wylicza pani Karina.

TBS podwyżki tłumaczy inflacją i wzrostem kosztów kredytów. - Prosimy o przyjęcie tej informacji z wyrozumiałością - pisze zarząd TBS w liście do mieszkańców. - Wiemy, że podwyżka stawki czynszu może być dla Państwa trudna. Podjęliśmy tę decyzję tylko dlatego, że wymusza to na nas sytuacja gospodarcza panująca w Polsce - czytamy. Dalej mowa jest o rosnących cenach w sklepach, droższych usługach remontowych, materiałach budowlanych i kredytach.

Ta trudna sytuacja nie przeszkadza jednak miejskiej spółce wykładać pieniędzy na finansowanie koszykarkiej drużyny Śląska Wrocław. Robi to od 2019 roku. Jest nawet sponsorem tytularnym młodzieżowego zespołu TBS Śląsk II Wrocław. Jak tłumaczył prezes TBS Marcin Kij, ta współpraca "pomogła poszerzyć rozpoznawalność" TBS. 

Ile pieniędzy miejska spółka wydaje co miesiąc na sport? Gdy dziennikarze i miejscy aktywiści próbowali o to pytać, usłyszeli że to tajemnica przedsiębiorstwa. Umowę między należącą do miasta spółką a klubem koszykarskim utajniono. Gdy zaś dziennikarze zapytali o to jaki jest cel umowy i o to, dlaczego właściwie TBS zajmuje się finansowaniem sportu, usłyszeli że muszą najpierw wykazać "szczególny interes publiczny" dla ujawnienia takiej informacji.

- Razem z drużyną chcemy osiągnąć sukces, na który zarówno klub, jak i nasza spółka, są nastawione - mówił po podpisaniu kontraktu z koszykarzami wiceprezes TBS Marek Łapiński, były poseł, a obecnie radny sejmiku z ramienia Koalicji Obywatelskiej.

Czy Łapiński może dziś spojrzeć w twarz mieszkańcom, sięgając do ich kieszeni, a jednocześnie wykładając pieniądze spółki na koszykówkę? Czy przed wprowadzeniem drastycznych podwyżek nie warto było wstrzymać sponsoring, zwłaszcza że sport nie jest przedmiotem działalności TBS? Próbowaliśmy zapytać o to Marka Łapińskiego. Usłyszeliśmy jednak, że o TBS rozmawiać nie będzie. - W imieniu spółki wypowiada się tylko rzecznik - ucinał wszystkie pytania.


- Umowa TBS Wrocław z koszykarskim Śląskiem Wrocław obowiązuje do końca czerwca 2022 roku. Ta umowa zawiera jasno określone powody do jej wcześniejszego wypowiedzenia przez TBS Wrocław. Obecnie żaden z nich nie został spełniony - tłumaczy rzecznik Łukasz Maślanka.

Reklama

Oznacza to, że zarząd TBS podpisał w imieniu miejskiej spółki umowę, z której teraz, mimo gorszej sytuacji finansowej, nie może się wycofać.


- Zaznaczam, że środki finansowe przeznaczone przez TBS Wrocław na realizację postanowień tej umowy nie pochodzą z wpływów, które spółka pozyskuje od mieszkańców w formie czynszu za wynajem mieszkania. Spółka przeznacza na ten cel środki z działalności komercyjnej, czyli dzierżawy gruntów i wynajmu lokali użytkowych - podkreśla Maślanka.


Tyle, że właśnie ta działalność komercyjna mogłaby dziś pomóc TBS Wrocław w związaniu końca z końcem mimo podwyżek. 

Reklama

- Jedyną przyczyną podjęcia decyzji o podwyższeniu stawki za wynajem mieszkania oraz ogrzewanie i ciepłą wodę jest radykalny wzrost kosztów ponoszonych przez spółkę w 2022 r. Przykładowo: w 2022 r. stawka za kilowatogodzinę gazu wzrosła nam z 8 groszy netto do 27 groszy netto, co oznacza, że cena ta stanowi 338% ceny z ubiegłego roku. Na tę kwotę nie mają wpływu działania obniżające podatki, bo bardzo wyraźnie wzrosła cena netto jednostki gazu. Ponadto, ta podwyżka nie obejmie mieszkańców budynków zasilanych przez ciepło sieciowe - argumentuje rzecznik spółki.

Ale podwyżki opłat za ogrzewanie to jedno - drożeje ono wszędzie. Problem w tym, że miasto podnosi wrocławianom także czynsz za mieszkania TBS. Dlaczego?  - W 2022 r. spółka poniesie o około 780% wyższe koszty finansowe w związku z drastycznym wzrostem stóp procentowych wprowadzonych kilkukrotnie przez Radę Polityki Pieniężnej, co przekłada się na wzrost kosztów odsetek kredytów zaciągniętych na budowę mieszkań, które TBS Wrocław oferuje na wynajem. Według zapowiedzi prezesa NBP, stopy procentowe i stawki WIBOR będą nadal rosnąć i dlatego spółka będzie ponosić te wyższe koszty - jak każdy kredytobiorca. W 2022 r. rosną też inne  koszty ponoszone przez spółkę w związku z zapewnieniem usług porządkowych, bieżących napraw, remontów  i modernizacji. Ma to związek z wyższą niż zapowiadana inflacją oraz widocznym w całej gospodarce wzrostem cen materiałów i usług - przekonuje Łukasz Maślanka.


m

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości