Magdalena Razik-Trziszka, która w lutym ubiegłego roku referowała projekt uchwały dotyczącej finansowania metody in vitro z budżetu miasta, krytycznie odniosła się do pomysłu ponownego jej procedowania. Radna Nowoczesnej uważa, że politycy PO na „realnej udręce dzisiejszych czasów” próbują zbić kapitał polityczny i ocieplić wizerunek swojego kandydata na prezydenta Wrocławia.
Przypomnijmy, że zgłoszona przez Nowoczesną uchwała na mocy której Gmina Wrocław miałaby rocznie finansować 420 zabiegów zapłodnienia metodą in vitro przepadła w głosowaniu m.in. głosami radnych z klubu Rafała Dutkiewicza. W ubiegły czwartek chęć ponownego wniesienia pod obrady tego projektu zgłosił Sebastian Lorenc z Platformy Obywatelskiej.
Polityk PO otwarcie przyznał, że ma to być sprawdzian dla budowanej wokół Jacka Sutryka koalicji pomiędzy SLD, Nowoczesną i środowiskiem Rafała Dutkiewicza. – Nowa koalicja, która się zawiązała, twierdzi, że ten projekt jest potrzebny. Jeżeli koalicja SLD – Nowoczesna – Klub Dutkiewicza twierdzi, że jest zwolennikiem tego projektu, to niech go po prostu przyjmie – mówił w ubiegłym tygodniu Lorenc.
Na pomysł odpowiedziała już Magdalena Razik-Trziszka z Nowoczesnej, która w lutym ubiegłego roku referowała projekt uchwały w tej sprawie. Radna przyznaje, że ze zdziwieniem przyjęła inicjatywę PO, która przed ponownym zgłoszeniem projektu nie konsultowała się z jego autorami.
– Jeżeli prawdą jest o czym piszą niektóre media, że w ten sposób PO chce sprawdzić, jak zachowają się radni koalicji Nowoczesna – SLD – KWW Rafała Dutkiewicza to taką motywację należy ocenić zdecydowanie negatywnie – czytamy w oświadczeniu Magdaleny Razik-Trziszki. – Pragnę przypomnieć, że to nie jest polityka – to jest realna udręka dzisiejszych czasów, z powodu której cierpią setki par we Wrocławiu. Szkoda, że tak istotna i wrażliwa kwestia stała się narzędziem do ocieplenia wizerunku byłego wiceprezesa PiS, a obecnie kandydata na prezydenta Platformy Obywatelskiej we Wrocławiu – dodaje.
Radna Nowoczesnej deklaruje też, że ponownie zajmie się miejskim programem in vitro, ale w przyszłej kadencji. – Ze swojej strony pragnę zapewnić, że „Programu Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego Dla Mieszkańców Miasta Wrocławia 2019-2021” będzie pierwszym projektem Uchwały, który złożę w przyszłej kadencji – czytamy w oświadczeniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze