Instytut Pamięci Narodowej chce aby z cokołu, przy szkole przy ul. Grochowej, zniknął pomnik przedstawiający orła bez korony. To pamiątka po dawnym patronie placówki, którym była II Armia Wojska Polskiego.
IPN uznał, że jest to symbol komunistyczny – bo orzeł nie ma korony, a takie właśnie godło miała Polska Rzeczpospolita Ludowa, a także Ludowe Wojsko Polskie. IPN zauważa, że na miejscu pomnika można postawić inny, upamiętniający choćby 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości.
Z takim podejściem nie zgadza się wrocławski Sojusz Lewicy Demokratycznej. Dominik Kłosowski, radny miejski SLD, uważa, że pomnik nie może zostać zniszczony. – Symbolizuje przecież nie komunistyczną władzę, a żołnierzy, którzy przelewali krew za wolną Polskę – zauważa Kłosowski.
II Armia Wojska Polskiego została stworzona w 1944 roku. Brała udział w walkach z Niemcami na terenie obecnej Polski, ale też terytorium III Rzeszy. W sumie zginęło kilka tysięcy żołnierzy, wśród których byli zwykli Polacy, partyzanci, czy żołnierze Armii Krajowej. Pamiętając o tym, że II armia była wojskiem komunistycznych władz, nie wolno zapominać o bezsprzecznym fakcie, że w jej szeregach walczyli polscy patrioci, a wielu z nich za ojczyznę zapłaciło najwyższą cenę.
– We Wrocławiu mieszka jeszcze wielu kombatantów. To ludzie, którzy walczyli o nasz kraj. Trudno im zrozumieć, dlaczego obecne władze chcą niszczyć pomnik, postawiony dla upamiętnienia ich postawy – dodaje Kłosowski.
Portal TuWroclaw.com ma pomysł, co zrobić, żeby uratować postument, a jednocześnie sprawić, żeby IPN był zadowolony. Skoro Instytut stwierdza, że główną wadą orła jest to, że nie ma korony, to po prostu należy tę koronę dorobić.
- Pomników nie powinno się niszczyć. Obecna władza niech się skupi na rzeczach pozytywnych – mówi Tomasz Jakub Sysło, znany wrocławski artysta – plastyk. – Przecież w naszym mieście jest mnóstwo pomników, choćby niemieckich. Je też będą demontować? To absurd! Jestem w stanie dorobić koronę do pomnika, to żaden problem. Mam nadzieję, że wtedy IPN się od niego odczepi – kończy Sysło.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze