Co weekend to samo, wyzwiska, krzyki, korki, spaliny, hałas - opisuje w liście do naszej redakcji mieszkaniec osieda, Jakub Walczak. Identyczną korespondencję wysłał do miejskich urzędników. Opisuje ulicę Drabika, która codziennie po 18 i w weekendy stoi w potężnym korku. Dołącza film, na którm widać karetkę na sygnale, która także utknęła w zatorze.
Ulica Drabika korkuje się od paru miesięcy, gdy miejscu urzędnicy zmienili organizację ruchu na osiedlu. Lekarstwem miało być wprowadzenie zakazu parkowania, tak by drogi nie blokowały dodatowo stojace na niej pojazdy. Zakaz obowiązuje w dni powszednie od godz. 6 do 18.
Nadesłane przez Czytelnika
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze