Mimo że po wtorkowym awaryjnym lądowaniu Boeinga 767, z płyty warszawskiego lotniska usunięto już maszynę, część połączeń do stolicy wciąż nie może być zrealizowana zgodnie z rozkładem lotów.
W czwartkowy poranek we Wrocławiu nie wylądowały maszyny Lot-u i Jet-Air, które miały przywieźć pasażerów z Warszawy. Wciąż opóźniony jest też samolot Lot-u, który na lotnisko Chopina miał polecieć o godz. 9. Maszyna wciąż czeka na pasie w blokach startowych na płycie. Nie może odlecieć, bo nad Okęciem zalega mgła.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze