Reklama

Magistrat o 4 mln zł obniża cenę za lokal w Rynku. Czy tym razem znajdzie kupca?

13/11/2012 00:00

Za kilka dni urzędnicy rozstrzygną powtórny przetarg na sprzedaż lokalu w jednej z kamienic w Rynku, tuż obok Poczty Polskiej. Do pierwszego postępowania nikt się nie zgłosił, teraz magistrat obniżył cenę wywoławczą o prawie 4 mln złotych. 19 listopada przekonamy się także, czy kupca znajdzie zielona kamienica na pl. Solnym. Miasto na sprzedaży majątku zarobi w tym roku o prawie 100 mln mniej niż wcześniej szacowano.

Za pierwszym podejściem lokalu pod adresem Rynek 27-28 nie udało się sprzedać. Wtedy cena wywoławcza wynosiła ponad 13 mln złotych. Teraz urzędnicy obniżyli ją do 9 mln 153 tys. złotych, czyli dokładnie o 30 procent. To bonifikata za to, że obiekt jest zabytkiem.

Lokal, który próbuje sprzedać magistrat ma prawie 700 metrów kwadratowych powierzchni. Jeszcze do niedawna znajdował się tam klub muzyczny Tabasco i restauracja Rodeo Drive.

O tym, czy druga próba sprzedaży lokalu zakończy się powodzeniem, dowiemy się 19 listopada.

Tego samego dnia rozstrzygnięty zostanie także przetarg na sprzedaż innej kamienicy w ścisłym centrum miasta. Chodzi o zielony budynek na placu Solnym 4. Cena wywoławcza to 8,5 mln złotych. Urzędnicy wcześniej próbowali już pozbyć się tej nieruchomości, ale podobnie jak w przypadku kamienicy w Rynku, nie znalazł się żaden chętny na jej kupno.



W budżecie na 2012 rok zakładano, że tegoroczne dochody ze sprzedaży majątku przekroczą 453 mln złotych. Dziś wiemy, że te założenia były nierealne, a na ostatniej sesji Rady Miejskiej wyliczenia skorygowano. I to aż o 94,6 mln złotych - tyle pieniędzy mniej miasto zarobi na sprzedaży swoich obiektów.

Jak już informowaliśmy, miasto na sprzedaży nieruchomości zarobi w tym roku sporo mniej niż zakładali urzędnicy.

W budżecie na 2012 rok zakładano, że tegoroczne dochody ze sprzedaży majątku przekroczą 453 mln złotych. Dziś wiemy, że te założenia były nierealne, a na ostatniej sesji Rady Miejskiej wyliczenia skorygowano. I to aż o 94,6 mln złotych - tyle pieniędzy mniej miasto zarobi na sprzedaży swoich obiektów.

Na tę kwotę złożyły się m.in. niższe o 32 mln złotych wpływy z tytułu leasingu zwrotnego. Chodzi o taki rodzaj umowy, w której miasto najpierw sprzedaje swoje budynki, a potem bierze je w leasing i nadal z nich korzysta.

Wśród tych 94,6 mln złotych, o które obniżono dochody miasta są też 62,6 mln złotych z tytułu sprzedaży składników majątkowych. Jak wyjaśniał na sesji Rady Miejskiej skarbnik Wrocławia, w tej kwocie mieści się m.in. zmniejszenie planu sprzedaży sieci deszczowej do MPWiK z 50 do 25 mln złotych (część pieniędzy przesunięto na przyszły rok), a także zmniejszenie planu sprzedaży pozostałego majątku o 30 mln złotych.

Ten pozostały majątek to m.in. miejskie nieruchomości - w tym roku niepowodzeniem zakończyła próba sprzedaży kilku prestiżowych gruntów i budynków, jak chociażby działki przy Stadionie Miejskim za 80 mln złotych.

- Plan budżetu w pozycji sprzedaż składników majątku gminnego (nieruchomości zabudowane i niezabudowane) wynosił 209 mln złotych i jego wykonanie jest planowane w 100% - zapewnia Julia Wach z magistratu.

Czy rzeczywiście to się uda, przekonamy się pod koniec grudnia. Obecnie miasto wciąż próbuje sprzedać kilkadziesiąt gruntów i budynków na terenie całego Wrocławia.



tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości